Widzisz wypowiedzi wyszukane dla frazy: Rozprawka czy warto

Prośba o pomoc



temat rozprawki: " Zastanów się czy buddyści mają rację
wierząc w to , że świat niczego nie jest wart, że jest
tylko masą cierpienia i bólu, że wszędzie i zawsze jest
taki sam pod wszystkimi względami, co się liczą, a różnice
są bez znaczenia, że nic nowego pod słońcem, że historia
ludzka nie jest niczym innym, jak monotonnym powtarzaniem
tego samego nieszczęścia.."


a, to dwa dni to az nadto, powiedzialabym ze wypowiedz na
ten temat zajmi mniej-wiecej 30 sekund:

<poczatek
&quot;temat jest idiotyczny i niezgodny ze stanem faktycznym&quot;.
<koniec

Nahia, Department of Redundancy Department

 » 

rozprawka

Cześć wszystkim



pisać rozprawki i tych podobnych reczy. temat to &quot; rola sztuki i artysty w
życiu czodziennym człowieka&quot;


 Ale dlaczego pytanie to pada na tej grupie?

 To NIE jest grupa dla uczniów uczących się polskiego. To jest grupa dla
osób, które chcą dyskutowac o języku polskim, bo są zainteresowane tymi
lub owymi aspektami.

 Aha - od razu uprzedzę kolejne pytanie - w polskim usenecie NIE MA grup
dyskusyjnych przeznaczony do pomocy w nauce jakiegokolwiek przedmiotu.
Owszem, można i warto szukać tu odpowiedzi na pytania, ale nie gotowców.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


--
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...

&quot;W międzyczasie&quot;?


| Tymczasem to nie jest substytut w międzyczasie.
| &quot;Ja tu sobie siedzę, a tymczasem zrób mi kawy&quot; - owszem,
| natomiast jeśli
| mam o drugiej zebranie, a o godzinie piątej mam wizytę u dentysty,
| to ja w międzyczasie mogę cię odwiedzić, a nie tymczasem!
| Czyż nie?

Dlaczego ukrywasz źródło? Być może nie wszyscy tu klękają przed prof.
Miodkiem, ale warto się zapoznać przed wyrażeniem własnej opinii.
http://sjikp.us.edu.pl/ps/ps_17_07.html
A może znasz inne? Chętnie poczytam.


Albowiem nie chciałem wywlekać Autorytetu :)
Zgadzam się z powyższym, więc użyłem.

Nie znam innych, nad czym ubolewam.
Słyszałem o jakiejś rozprawce pt.: &quot;Jestem za w międzyczasie&quot; wzmiankowanego
p. Miodka.
I chętnie bym przeczytał.

pozdrawiam
PROZAiC

Dobry dekoder stereo - co by tu ?


No teraz patrze na schemat i faktycznie jest tam cosik kolo 500 Omow.


Po dobraniu rezystora emiterowego warto skontrolować punkt pracy tego
tranzystora i ewentualnie dobrać polaryzację bazy z dzielnika.
Często te wzmacniacze miały tak dobrany punkt (czyt. brak dobrania), że
cięły górę lub dół sinusoidy przy max sygnale, bo napięcie kolektora na
wisiało na środku ch-ki przenoszenia napięciowego.
Bardzo ładnie się to dobiera na oscyloskopie.
Modulujesz nośną sinusoidą 1kHz, podciągasz amplitudę i patrzysz kiedy
wzmacniacz zaczyna ciąć wierzchołki i teraz tylko ładnie dobierasz
polaryzację bazy aby ciął symetrycznie górę i dół abyśmy na wyjściu przy
przesterowaniu otrzymali ładny symetryczny przebieg trapezowy.
Rezystor emiterowy dobierz tak aby szum UKF nie przekraczał w szczytach na
kolektorze 2,5 V p.p.
Tak dobrane wzmocnienie i UL1621 sprawuje się całkiem ładnie.
Były kiedyś w starych Radioelektronikach takie eleganckie rozprawki na temat
strojenia tego dekodera i doboru warunków jego pracy w torze tunera UKF.
Mam je gdzieś w teczce.

 » 

PL > EN Polskie Towarzystwo Krajoznawcze


Zgadzam się z Mariuszem, że &quot;Polish Society for Regional Studies&quot;
zdecydowanie sugeruje towarzystwo naukowe, którego członkami są
naukowcy piszący naukowe artykuły i wygłaszający referaty na
konferencjach. Na organizowanie wycieczek i budowanie schronisk nie
bardzo jest miejsce. Mnie się podoba &quot;Polish Heritage Society&quot; a
nawet  &quot;Polish Tourist Society&quot;. Wydaje mi się, że próby zawarcia w
nazwie całej specyfiki organizacji i to wa taki sposób, żeby to było
natychhmiast i jednoznacznie zrozumiałe dla obcokrajowców, są skazane

rozprawkę. Warto też zwrócić uwagę, że - jak dobitnie dowodzi ta
dyskusja - dla Polaków polska nazwa wcale nie jest taka jednoznaczna.


<sigh

Znaczy się wracamy do punktu wyjścia, Polish Heritage Society/Association.
No i dobrze, nazwa jest w jakiś sposób usankcjonowana przez PTTK, skoro
tak mają na swojej stronie:

PTTK is the largest and the oldest Polish tourist organization. It was
established in 1950 by uniting the Polish Tatra Mountain Association (PTT,
founded in 1873) with the Polish Heritage Association (PTK, founded in
1906).
http://www.pttk.wroclaw.pl/pttken.html

Hania

gdzie hak ? -> salon komp na Ostrowskiego- komp, lcd, kamera za rate 79z;

reklamują się, że za ratę 79 zł dają ładny komputer z monitorem LCD
do tego Kamerę Sony co to warta ok 1350 zł

poza tym ze na ulotce nie ma nr telefonu
poza tym ze nie widzę ilości rat - może jest ich z 1000

to nie widzę haczyka a pamiętam, że kiedyś była tu
rozprawka że to oszuści tylko wtedy nie widziałem
czemu?

więc czemu to oszuści i gdzie hak?

gdzie hak ? -> salon komp na Ostrowskiego- komp, lcd, kamera za rate 79z;

Urko zapodał(-a):

reklamują się, że za ratę 79 zł dają ładny komputer z monitorem LCD
do tego Kamerę Sony co to warta ok 1350 zł
poza tym ze na ulotce nie ma nr telefonu
poza tym ze nie widzę ilości rat - może jest ich z 1000
to nie widzę haczyka a pamiętam, że kiedyś była tu
rozprawka że to oszuści tylko wtedy nie widziałem
czemu?
więc czemu to oszuści i gdzie hak?



gazety ECHO (tam była zamieszczona ta reklama), ale w sumie co mnie to obchodzi...

ps. śmiało kupuj, potem zdaj mi relację i opowiesz, czemu Ci szkoda tych pieniędzy...

Sklep pejot.com - sklep z rysunkami




[...]

| Czy warto wracac do wrdenego marudzenia i oceniania - nie wiem.

No raz na jakis czas mozesz cos skrobnac:) Daje glowe, ze nikt sie nie
obrazi (no.. moze poza ocenianym;) )


:) Stracilbys szybko ta glowe...

Pozdrawiam i koncze te swoja rozprawke na temat &quot;webfly - oh jak mi go
brakuje&quot; i &quot;mamusiu, bo mi sie kaszka nie zwalidowala&quot; ;)


Zaraz dostaniesz latke - desantowca i spiskowca.

Rozmowa ze Stillerem

Witam:)
Radzę przeczytać zapis czatu z Robertem Stillerem,
znanym tłumaczem.
Ciekawe nie tylko dla tłumaczy; naprawdę warto.
Adres:
http://rozmowy.onet.pl/artykul.html?ITEM=1070979

penna


To jeszcze raz ja z kolejnym linkiem do Stillera.
32 rozprawki (każda mniej więcej na stronę maszynopisu).
Przeczytałam na razie 12 i warto!!! Gorąco polecam!!

Wskazówka praktyczna, żeby przy włączonym modemie za długo nie dumać:
radzę otworzyć stronę 2 i zacząć czytać od pozycji ostatniej,
bo tak jest chronologicznie (podane są od najnowszej do najstarszej).
Nie wiem, jak jeszcze pomóc modemowcom (znam ten ból, sama jeszcze
niedawno byłam w takiej sytuacji). Może zrobiłabym z całości plik
w Wordzie i chętnym popodsyłała na priv?

jak i ten znalazłam na grupie Tłumaczenia.
No ale do rzeczy:

http://arch.rp.pl/spis/spis.html?
autor=Stiller&tryb=autor&strona=1&rosn=1&sort=data_wydania

Nie obraźcie się, ale na wszelki wypadek: te dwie linijki adresu
stanowią całość.

penna

Rozprawka decydujaca o 5 na koniec roku

Na koniec roku z polskiego wychodzi mi niepelna 5 i dlatego moja nauczycielka zadala mi do napisania rozprawki na temat: ''Dlaczego nie warto zostawiac wszystkiego na ostatnia chwile?'' Mam podac 3 argumenty, w tym przynajmniej jeden z zycia szkolnego. Niby proste, ale jakos nie wiem jak zaczac, a bardzo zalezy mi aby ta praca byla jak najlepsza. Prosze was bardzo o jakies wskazowki i o pomoc

rozprawka- pilne!

mam do napisania rozprawke na jutro. ale nie wiem jak ja napisać
oto jej treść:
na podstawie poznanych fragmentow biblii przedstaw postac boga i role czlowieka w storzonym przez boga swiecie
Pomocy!!!......

Zmień formę tematu. Że nie wspomnę pisania słowa Bóg przez b...
Poza tym, może warto byłoby brać się za takie prace wcześniej?
[Mery]

[j.polski] APEL!! Wazne..

apel to jest publiczna wypowiedź lub pismo skierowane do ogółu, wzywające do jakichś działań lub do uczestnictwa w czymś... czyli innymi słowy musisz napisać mowę, której przekonasz społeczność do swojego zdania (np. że świat byłby lepszy bez zawiści)...
co do rozprawki to najlepiej zadać sobie pytanie typu &quot;czy świat bez zawiści byłby lepszy?&quot; opowiedzieć się za lub przeciw i wtedy napewno znajdą się jakieś argumenty... np świat byłby lepszy bo wszyscy jesteśmy sobie nawzajem potrzebni i tak naprawdę nie jesteśmy w stanie istnieć bez innych(człowiek jest istotą społeczną a z nawet z punktu widzenia biologii zwierzęciem stadnym) nie jesteśmy somowystarczalni i zawiść nie ma sensu lepiej pomagać sobie... może też wspomnieć, że z drugiej strony to jest ludzkie uczucie i każdy czasem temu ulega ale powinniśmy umieć to kontrolować... może też podać jakieś przykłady z życia albo z literatury(to zawsze robi dobre wrażenie na nauczycielach)... możesz też coś o terroryźmie napisać (to w pewnym sensie też może wynikać z zawiści)... warto wspomnieć współpraca w przyszłości zaowocuje rozwojem i korzyściami dla wszystkich a zawiść, która rodzi nienawiść prowadzi do destrukcji i szkodzi w konsekwencji wszystkim

p.s. nie wiem czy ci to w czymś pomoże ale się starałam

[wypracowania] Rozprawka

Witam.

Na jutro (tj. 10 IV 08 r.) muszę napisać rozprawkę na temat : Czy warto uczestniczyć w edukacji filmowej i teatralnej? .. :/ nie wiem jak to napisać, a siedzę cały dzień. Proszę o pomoc, napisanie rozprawki lub chociaż podanie sensownych argumentów żebym miał się na czym oprzeć pisząc ją.

Proszę o pomoc. mam nadzieję, że mogę na Was liczyć. Pozdrawiam

[J.polski] Rozprawka

Mam napisać rozprawkę na 1 z 3 tematów:

-udowodnij że praca jest dobrodziejstwem człowieka

-udowodnij że nauka to potęgi klucz

-czy warto uczyć się języków obcych.

Może jakaś mała pomoc . Nie trzeba to zrobić natychmiast, mam to oddać po świętach wielkanocnych....

Z góry dziękuje.

rozprawka

W rozprawce musisz podawac przede wszystkim argumenty. Za lub przeciw, zależnie od rozprawki: jeśli masz rozprawkę uzasadniającą tezę musisz podawać argumenty &quot;za&quot;, jesli masz rozstrzygająca podajesz i &quot;za&quot; i &quot;przeciw&quot;. W twoim przypadku bedzie to rozprawka rozstyrzygająca (tak wynika z postawionego pytania, jest &quot;czy warto&quot; a nie &quot;dlaczego warto&quot; ) Ale ja byłbym raczej zdania, że warto.

Wystarczy podac argumenty typu &quot;łatwiejsza komunikacja&quot; czy coś w tym stylu i je trochę rozwinąć. Ja jak pisałem rozprawki to albo podawałem 3 lub 4 argumenty z jakimśtam rozwinęciem myśli

Dlaczego tu tak cicho:reflections

klasztor byłby kól, najlepiej załóżmy zakon milczących królików.

Nikt wcześniej nie pociągnął mojego tematu... nie ma co gadać że wszystko zaraz i tak wróci do normy, można pogadać jak tutaj ściągnąć kogoś ciekawego. Bo teraz nikt takowy nie przyjdzie (no może z przypadku, bo domena fajna)... ale jak zobaczy że większość poruszanych tematów to mandaryna, ivan i chinka cz. to sie załamie
....
Tarzan przyszedł bo forum było puste (i bronić metallicy poniekąd) Palmiak też. Fly bo był Palmiak a ja by byli ci powyżej Teraz nie widzę takiej zależności ... (Chyba że ktoś niedługo oznajmi, iż zapisał sie bo yomaszek miał fajny awatarek )

Tematy o NIN (jest taki? O_o hehe nawet nie widziałem) i innych nie mają wzięcia, bo co tam można pisać, żeby nie popaść w grafomanię? Po paru wpisach typu 'NIN dobry być', odechciewa sie pisania i jedyne co warto wtedy tam skrobnąć to to, że NIN jest do dupy i wtedy coś ciekawego wyniknie (patrz: temat o beatlesach )

Uratować nas od zagłady mogą tylko tematy bardziej ogólne typu: rozprawka na temat muzyki 67 roku (temat na czasie ) albo: dlaczego rock jest niesamowicie beznadziejną, wypraną z uczuć i inteligencji muzyką?

Egzamin Gimnazjalny 2008

Przejrzałem egzamin z poprzedniego roku i trudno mi to właściwie ocenić. Humanistyczny opiera się głównie na pracy z tekstem, niezbyt skomplikowanej, i nie wymaga żadnej wiedzy, jeśli już to tzw. wiedzy ogólnej.
Ta rozprawka pod koniec to czyste lanie wody, wystarczy pisać poprawnie po polsku i na temat - jako, że nie ma punktów za zawarcie konkretnych treści (jak na maturze z polskiego).

Skandaliczne jest to, że nie ma żadnych pytań z historii. Co najmniej jedna sekcja egzaminu powinna być poświęcona historii Polski, czy to w formie pytań zamkniętych czy krótkiej pracy pisemnej. Czyli praktycznie uczeń może skończyć gimnazjum nie wiedząc kiedy było Powstanie Warszawskie, Bitwa pod Wiedniem czy Cud nad Wisłą (whatever, chodzi mi o jakieś podstawy).

Za to druga część egzaminu, jak dla mnie, jest zbyt szczegółowa - biologia, geografia, fizyka, matematyka. Co prawda większość zadań ma podane informacje, ale chyba niektóre trzeba było obliczyć samemu (tych nie byłem w stanie rozwiązać na swoim egzaminie, a teraz tym bardziej :P).

Dobrze też, że wprowadzono angielski, ale na pewno będzie w bardzo podstawowej formie (skoro matura podstawowa już jest na elementarnym poziomie).

Warto też wprowadzić jakieś konsekwencje za nie zdanie egzaminu. W przypadku matury, to obciach, brak studiów i wojo (:P), a tutaj praktycznie nic. Może powtarzanie trzeciej klasy?

To pisałem ja. Roman.

Lelouch Lamperouge

Począwszy od śmierci Shirley Lelouch kolejno tracił; wspólniczkę, przyjaciela, siostrę, siłę i pionki, wyznawcę aż wreszcie &quot;brata&quot;. Jak wspomniałem w temacie o Rolo, ku ironii losu to właśnie jego śmierć okazuje się być bodźcem, który w tej chwili Lelouchowi był potrzebny. Co zatem teraz zrobi, kiedy est już jedynie Lelouchem, w dodatku posiadając jedynie kilku sojuszników [Jeremiah, Kallen, Xingke, Kaguya ????] i bagaż życiowych doświadczeń ? Swoją drogą Lelouch przeszedł bardzo ciekawą drogę od pierwszego odcinka S1 do dziewiętnastego R2 i jak podejrzewam po zakończeniu serii będzie wart na poświęcenie mu rozprawki w tym temacie, o którą notabene można pokusić się już teraz. Co więc teraz zrobi ? Pozostaje mu oczywiście &quot;partyzantka&quot; i próby wykorzystania konfliktu między Brytanią a UFN oraz ewentualnie użycie Zakonu Czarnych Rycerzy po przez na przykład ewentualną furtkę, którą otworzyć przed nim mogłaby Kaguya i/czy też Xingke. Szansa na pewno będzie bo mamy właściwie trzy strony - Imperium Brytyjskie pod wodzą Charlesa, Schneizela i wiernych mu ludzi oraz UFN.

Jaki bulid?

BP to już trochę przeżytek, na samym poczętku jeszcze przed wejśćiem ROFA BPki


Po pierwsyzm zdaniu moge stwierdzic ze nie znasz sie na tej grze ani troche, a twoje uwagi so nic nie warte, po wejsciu ROFA, bp byl najlpesza postacia przez kilka miesicy, po wbicu 72 mial kopa jak warek na 72, do teog sam sie cure,leczy i moze duffowac ( w tym wypadku sam jest 10xlepszy od warka), reszty twojej wypocin nie czytam bo za dluga rozprawka.

SCREAM - Wes Craven - 1996

Jesli chciales mnie tym urazic, to nie trafiles
Cos Ty czlowieku taki przewrazliwiony na swoim punkcie?

Ja w pierwszej gimnazjum dziadów nie miałem...
Trzeba bylo chodzic do szkoly a nie katowac filmy

i nie zaczynałem nigdy pisać rozprawki od moim zdaniem, tak zawsze podsumowywałem w zakończeniu
A ja zawsze zaczynalem "Moim zdaniem naprawde warto siegnac po te ksiazke...."i juz mialem plusa za nieolewanie literatury narodowej

SCREAM - Wes Craven - 1996

A ja zawsze zaczynalem "Moim zdaniem naprawde warto siegnac po te ksiazke...."
A ja oglądam co tydzień programy pana profesora Jana Miodka i on wyraźnie powiedział, iż od tego zwrotu rozprawek nie zaczynamy..."Jest to standardowe zdanie, którym podsumowujemy naszą opinie na dany temat..."(wiem bo sam do niego dzwoniłem w tej sprawie kiedyś ) A co do krzyku to film podobaĹ mi się i wielu innym osoba również. Tobie może sie nie podobać...ile osób tyle opinii...

[życie] Trzeciogimnazjaliści- POWODZENIA!


elrond, tylko gdybyś Ty wiedział ile ja z angielskiego umiem.. to byś chyba padł



to trza kuć! kuć! kuć!
Co do tematu pracy pisemnej na tescie, to zacytuje mojego obecnego polonistę:
'jak do jasnej cholery można scharakteryzować kogoś na podstawie kilku, kilkunastu wzmianek o nim w tekście. Takie zadania są głupie i g*** warte'. Zgadzam sie z moim gościem od polskiego w 100%. Raz takie zadanie w ogólne praktycznie NIC nie daje, poza tym faktycznie z jednej książki nawet o głównym bohaterze często trudno coś konkretnego powiedzieć, a żeby jeszcze sklecić z tego sensowną charakterystykę, to już ogólnie ZONK.

Ja jak pisałam ten test, musiałam napisać rozprawkę, czy śmiech jest dobry(czy jakoś tak) i poprzeć przykładami z literatury, filmu. < i taki temat moim zdaniem jest ok. ;]

Powstanie Warszawskie



Chyba wszyscy wiemy co to za wydarzenie. Jest to tak jak napisałem w podtytule- najświeży i najbardziej kontrowersyjny zryw narodowy. Powstało na jego temat mnóstwo rozprawek historycznych, filmów, literatury, poezji itp. Często te źródła prezentowały zgoła inny punkt widzenia na te wydarzenie, dając bardzo szeroką game interpretacyjną dla szarego odbiorcy- tak więc- chyba każdy z nas ma wyrobione swoje zdanie na temat powstania. Warto by je skonfrontować.

Piractwo...

Heh jak ci zależy na grze i jej orginale to założe się, że odczekasz chwilęi nazbierasz na nią. Ludu gry są dla przyjemności i nie są towarem pierwszej potrzeby tylko dobrem kategori C. Można by napisać rozprawkę " O łapczywym gier konsumowaniu". Mi oryginał styka na długo i nie potrzebuję co chwila nowej gry jak niektórzy maniacy. To jest już choroba ~~. Jest tyle innych ciekawcyh rzeczy do zrobienia w życiu niźli granie. A granie w kilkanaście gier w miesiącu (pirackie wersje) mija się z celem gier. Gra ma dawać przyjemność a nie samo jej posiadanie i gra przez chwilkę w nią. W bg grałem przez 7 miechów zanim mi sięprzejadł a kosztował mnie tylko parenaście groszy bo z klasyki mam ~~ Teraz pykam w CBN bo mam szybki net (w końcu) ale stówka poszła w D2. Tylko ile już czasu w to gram ~~. Więc podsumowując warto kupić orginała i dogłebnie go zbadać niż kupywać piraciki i nawalać w nie krótką chwilę i nowe kupywać itd

Do refleksji dla osób o mocnych nerwach...

Słowa askuracyjne to słowa, których bardzo często brakuje po obu stronach. Niestety. Może katolikom (nie dyskryminuję nikogo, z takim wyznaniem spotykam się zdecydowanie najczęściej) łatwiej byłoby zaakceptować stwierdzenia &quot;Myślałem nad tym i doszedłem do prywatnego wniosku, że Bóg nie istnieje. Tak mi się wydaje, bo...&quot; (dla porównania &quot;Katolicy są głupi, a wiara w Boga to bujda&quot;).
I vice versa

To prawda. Ale czy katolik, czy nie, uważam że przy stwierdzaniu zjawisk paranormalnych bądź wiary powinien takich używać. Po to właśnie, by w kulturalnej dyskusji nie prowokować kłótni.


Chyba że chcecie poczuć jak zęby wbijają wam się w dziąsła, oczy wypłwają z oczodołów a mózg uszami... Tak, człowiek to pomysłowa istota szczególnie jesli che kogoś przekonać do swego jedyniesłuszengo wyznania Dlatego do wszystkiego co związane z religiami trzeba podchodzić z rezerwą.

Dziękuję, postoję. Kościół istnieje już dwa tysiące lat, miał dość czasu by oduczyć się takich metod . Swego czasu z przymusu pisałem rozprawke nt. tolerancji religijnej. Wtedy wiedziałem, teraz nie wiem co bym napisał... Religia to delikatny temat. Warty jednak rozpatrzenia.

-------------------
EDIT:

Nie mam serca pisać kolejnego posta by przytaknąć:


Raff, dyskusja tylko wtedy jest dyskusją. Inaczej ja mogę stwierdzić, że &quot;Boga nie ma a duchy nie istnieją&quot;, a moja rozmówczyni &quot;Duchy istnieją&quot;. I koniec. Pożremy się i pójdziemy spać

A! I jeszcze dostaniemy osty...

Przytakuję .

Pomoc przy rozprawce


"czy cos jest piękne, bo jest piękne czy cos jest piękne, bo się nam podoba"


Co za "radosny" temat. Wypadalo by zadać pytanie, czy piekno jest wartoscia uniwersalną (z czym mozna się w zasadzie zgodzić) i niezmiena. Czy tez podlega ono modą. A skoro piekno podlega modzie to i postrzeganie piekna jest skazane na tendencyjne postrzeganie (odpowiadajace kanonowi danej epoki). Wszystko także zależy na jakiej plaszczyżnie rozpatrujemy zagadnienie piękna. Inaczej przecież bedziemy postrzegć piekno w sztuce, a inaczej piekno fizyczne (bezpośrednio zwiazane z atrakcyjnoscia seksualną). Także inaczej postrzegano piękno dawniej a inaczej dziś. Dawniej każda epoka starala stwozyć własny wzor (kod) piekna, dziś raczej każdy artysta stara się stwozyć wlasny i subiektywny wzór piekna. Chociaż kultura nizsza (popkultura) też (jak w poprzednich epokach) serwuje nam swój kanon piekna.
Na początek warto też zadac sobie pytanie czy pięknem jest to co posiada walory estetyczne (więc czy pienkno jest sztuka). Warto rownież wspomnieć w rozprawce coś o turpiżmie. Przydalo by się także coś napisać o subkulturach (jako poparcie tezy że piekno to to co nam się podoba). Dobra, dam sobie spok€j bo i tak pewnie nie za wiele rozumiesz z tego bełkotu...

Jak i co komentować?

Na forach o literackim charakterze, na miejscach mylnie i na wyrost nazywanych pisarskimi, znajdują się istne ugrupowiska pedagogów zajmujących zwracaniem uwagi na poprawnościowe ZAGADNIENIA TWÓRCZEGO TWORZENIA. Przy czym komentatorom tamtejszym PRZEWAŻNIE NIGDY nie idzie o treść omawianego tekstu i nie analizują, po kiego grzyba został on tak napisany, jaka jest jego wymowa, ale anonimy te skupiają się na przecinkach, literówkach, akapitach, czy ortografii.

Jak najbardziej zgoda, że ortografia jest ważna. Tak samo, jak i reszta tego rodzaju błędów. Np. jeżeli ktoś w prozie zaczyna zdanie od małej litery i czyni to wielokrotnie, to czytelnik ma prawo się wkurzyć. Ma prawo wypunktować autora pod kątem lekceważenia odbiorcy. Ale nie pod kątem DYSKWALIFIKACJI CAŁEGO UTWORU, tylko z powodu jednego z elementów.

Warto pamiętać, że komentowany tekst nie składa się jedynie z kropek, lecz pomiędzy nimi znajdują się ZDANIA WARTE PRZECZYTANIA. Lub nie: i wtedy komentator znęca się nad literówkami, bo wyłącznie one skłaniają go do zabrania głosu. Lecz jeśli treść jest warta zastanowienia, a Nick ocenia tylko ustawienie przecinków, to nie kryje się za nim komentator, ale literacki księgowy.
PS.
w komentarzach nie chodzi o SZEROKOŚĆ i DŁUGOŚĆ, ale o CIĘŻAR [sens].
Komentarz NIE MUSI być wypracowaniem, elaboratem, refutacją, nadętą rozprawką literackiego szamana; może mieć tylko jedno zdanie, byle by to zdanie zawierało KWINTESENCJĘ.
ps.2
to tylko moje zdanie. A jakie jest Wasze?
pozdrawiam

Krótka rozprawka o pięknie

Gdzie jest piękno – arcydzieło
Ile stracić za nie warto
Cierpliwością wielką pytam
Gdzie nadzieja jest uryta
Jaką urok zagra kartą

Nigdy nie widziałem piękna
Choć cię nagiej dotykałem
Lecz mi oczy zakrywałaś
Zawsze kiedy się zbliżałaś
Piękno tylko wyczuwałem

Z wszelkich zasług co za nami
Najważniejsze przebaczenie
Nikt porażek nie pamięta
Chwała zaś na miarę cięta
Piękno zawsze zdobi w cienie

Więc przybywam w czarnym płaszczu
Niosąc cały rój balastu
Może świętym nie zostanę
Moje cnoty zapomniane
Lecz tak czynię dla kontrasu

Bo gdy pięknie jest od zawsze
Nikt kto żyw go nie docenia
Przeto jeśli co szkarłatne
Ujrzeć czasem ci wypadnie
Znajdziesz piękno posród cienia

O szkole

No i jestem po próbnym teście humanistycznym (jutro matma-biola).
Myślę, że wszystko poszło mi ok, wątpliwości mam co do rozprawki, którą gdyby zostało m iwięcej czasu, zrobił bym spokojnie na 15 z 17 pkt. A tak mam wątpliwości, czy dobrze dobrałem argumenty.
Otóż temat: "Czy warto poznawać historię swoich przodków", zy jakoś podobnie, w kązdym razie w sensie, czy warto zainteresować się starożytnością. Miełame nawiązać do osiągnieć cywilizacji.
I Argument: Sposoby chowania zmarłych, w starożytnym Egipcie nieboszczyka chowano w dużych piramidach, specjalnie budowanych na tą okazję, umieszczając koło ciała rózne pamiątki itd. Dziś groby są mniejsze, a w nich rzadko kiedy cos innego niż trumna z nieboszczykiem. [ARCHITEKTURA]
II Argument: Posągi i kolumny w starożytnej Grecji stawiano ludziom sławnym, zasłużonym, ku czci. Dzisiaj też tak robimy, tak więc nawiązanie...
[KULTURA]
III Argument: Ludzie dawniej radzili sobie bez prądu, samolotów, samochodów. Wciąż jednak ewuowali, zmieniali się. Gdyby nie oni, myslę, że nie mielibyśmy takich warunków życia jak dziś.

I jak? Myślicie, że to pasowało?

O szkole

Jak myślicie, czy jak dam w eseju wzmiankę, że nie tylko przeznaczenie było winne u Edypa, lecz także on sam, to babka się wkurzy i zacznie gadac, że herezje szerzę?



My niedawno pisaliśmy rozprawkę z Edypa właśnie dostałem 5 . A temat był taki - &quot;Czy warto ciągnąć Tejrezjasza za język?&quot;.

Pisałem, że warto

30.06.2007 - REUNION HOLIDAY - 2FACE

Ajkju to jak zwykle się nie uczy tylko marzy o bibach

Konkurs: Opisz, co twoim zdaniem przedstawia plakat, napisz jakąś historyjkę - krótka rozprawka, ma być śmiesznie

Jury które składa się z wszystkich grających wybierze najlepsze "opowiadanie".

Przypomniec warto, że w skład jury wchodzi m.in. pani dziennikarz i syn pani polonistki lol:

P.S. Przypominam o zakupie gwizdków, trąbek oraz białych rękawiczek...
odkurzacze na plecach nie będą konieczne

Koniec ze stypą na imprezach

próbne testy

lol ale sie przejmujecie...
U nas w Gimnazjum dyrekcja stwierdzila, że nie będziemy mieć próbnych, bo szkoda na nas papieru :D W ostateczności mieliśmy, ale kto oddał prace bez rozprawki dostawał nieodpowiednie zachowanie, bo zmarnował papier <lol2> Jednak szczęka każdemu nauczycielowi opadła na koniec roku jak się okazało że najlepiej w całym powiecie napisaliśmy :D
Taka mała anegdotka :D Zebrało mi sie na wspomnienia...
Próbne egzaminy przez pierwsze dwa lata były takie same w caej polsce na wzór koncowego egzaminu. Natomiast teraz w każdej szkole jest inny i w innym terminie (zależy od dyr.) Nie warto się przejmować ani próbnym ani koncowym egzaminem.... bo to wszystko jest smiesznie łatwe w porówaniu do LO :D

Hip Hop

Czerwo, oj stary może za pare lat to zrozumiesz :O jak tak patrze na twoj post to wydaje mi sie ze nigdy nie slyszales zadnego hiphopowego kawalka :O ta muzyka ma tak za*****ty przekaz ze to szok , posluchaj sobie tej muzyki (nie mowie o hiphopolo typu mezo doniu liber itp tylko o prawdziwej muzyce) twoje pytanie było conajmniej nie na miejscu - to tak jak ja bym ciebie zapytal co ty widzisz w zyciu - a jesli nic to po co wogole zyjesz - hiphop to droga zycia a nie szerokie spodnie (a szerokie spodnie to tylko element ubioru) imo to jest ponadczasowa muzyka ktora dotyczy bezposrednio nas wszystkich - takze ciebie, a nastepnym razem jesli bedziesz chcial zadac takie pytanie to najpierw sie zastanow czy wogole warto - na temat tej muzyki (a raczej kultury bo to nie jest tylko muzyka ) moglbym ci napisac rozprawke na parenascie stron ale to chyba nie czas i miejsce - Pozdro ziomek

btw posluchajcie se THS kliki - kolejna mistrzowska plytka w histori polskiego hh

[ Dodano: 2006-12-19, 20:39 ]
kapsel013, jesli chodzi o sama muzyke to nie powiem zeby Peja był zły i sam takze go slucham ale chlopak ostatnio nawija troche od zeczy , poza tym mowisz ze dobry hh to rzadkosc - tu sie z toba nie zgodze - moge ci wymienic z 50 plytek ktorych warto posluchac

Hip Hop

Ja osobiście lubię i szanuje Moleste a teraz nowa płyta jest bardzo dobra (nie przesłuchałem całej dlatego tylko nie powiem wspaniała) teraz słucham Tedego (po atakach dissowych Nowatora i Płomienia 81 dopiero im sie odgryzł) spodobała mi sie wypowiedź ~muffas:
Czerwo, oj stary może za pare lat to zrozumiesz :O jak tak patrze na twoj post to wydaje mi sie ze nigdy nie slyszales zadnego hiphopowego kawalka :O ta muzyka ma tak za*****ty przekaz ze to szok , posluchaj sobie tej muzyki (nie mowie o hiphopolo typu mezo doniu liber itp tylko o prawdziwej muzyce) twoje pytanie było conajmniej nie na miejscu - to tak jak ja bym ciebie zapytal co ty widzisz w zyciu - a jesli nic to po co wogole zyjesz - hiphop to droga zycia a nie szerokie spodnie (a szerokie spodnie to tylko element ubioru) imo to jest ponadczasowa muzyka ktora dotyczy bezposrednio nas wszystkich - takze ciebie, a nastepnym razem jesli bedziesz chcial zadac takie pytanie to najpierw sie zastanow czy wogole warto - na temat tej muzyki (a raczej kultury bo to nie jest tylko muzyka ) moglbym ci napisac rozprawke na parenascie stron ale to chyba nie czas i miejsce - Pozdro ziomek
Czerwo chyba nigdy nie wsłuchał się tekst dobrej piosenki HH, więc niech sie odezwie dopiero wtedy kiedy przesłucha dobry kawałek przemyśli to i sie zastanowi co wcześniej napisał
Natomiast dobrymi wykonawcami są:
Tede (te dobre kawałki bo kiedyś zupełnie sobie zapomniał kim jest)
Peja
oczywiście Molesta
Hemp Gru
WWO
Nienawidze wręcz
Meza
18l i innych Disco polowców

Testy gimnazjalne

Rozwiązuj gotowe testy,ja zeszlego roku przygotowywalam sie rozwiazujac testy z poprzednich rocznikow (te gotowe) i z tych na moj rocznik..i trafilo mi sie kilka pytan takich sammych :P masakraa :D ..wogole to w tym roku tez chyba bedzie plytka z testami w gazecie..warto je sobie tez rozwiazac..no i oczywiscie przypomnij sobie jak dokonuje sie interpretacji wiersza i pisanie rozprawki.Radze tez zapisac sobie kilka cytatow ktore moglabys zamiescic w pracy,powinny one dotyczyc wartosci w zyciu takich jak:milosc,rodzina,wyzszosc uczucia nad pienadzem i takie tamm..napewno sie przydadza..no i przypomnij sobie podstawowe definicje z biologii(fotosynteza,,budowa liscia itp.)no i z matmy wzory na bryly i figury plaskie->to bankowo jest co roku.powodzenia pa

XII Festiwal Wikingów na Wolinie

Co do wloczni to sobie odpuscie, zdarzyl sie wypadek bo kolesie wyszli z samymi drzewcami, wiekszosc byla zabezpieczona i zdawalo to egzamin a to, ze wlocznia zjezdza po tarczy na leb to sie zdaza, ale to nie tyle wina wloczni co tarczownika ktory sie broni i po klopocie a juz zaczynaja sie tworzyc rozprawki na temat tego czy powinno sie je dopuszczac, ze to bron sztychowa i ojejku co z nia zrobic. Najlepiej jakby wszyscy biegali z mieczami bo to bezpieczne i full wypas jeszcze moze historyczne,co?
Co do Wolina - ludzie ekstra, jak zawsze i coraz bardziej przekonuje sie do tego, ze warto jezdzic tylko na imprezy zamkniete, a nie tarzac sie w coraz bardziej postępującym komercyjnym "bagnie". Nie wiem czemu tak sie jaracie ta impreza skoro wiekszosc polskich ekip jest tam traktowana jako druga kategoria uczestnikow, jedziecie tylko zrobic im impreze, dac miastu zarobic a to tylko na łasce organizatorow, ze bedziecie uczestnikami great festiwalu. Nie wiem czy to az taki prestiz dac sie ponizac w obliczu zagraniczynych ekip tylko po to zeby pozniej przez caly rok latac z kolejna moneta i koszulka za 22 zeta czy ile w tym roku kosztowala nawet nie wiem.
Rozumiem oczywiscie tych, ktorzy jada tam by sie spotkac ze starymi znajomymi, dla ktorych jest to jedyna byc moze okazja na wyjazd w ciagu roku (praca, rodzina etc.) lub poznac nowych.
Z pozdrowieniami

śmietnik

ja tam histy w gimnazjum nie lubiłam... mieliśmy zboczonego nauczyciela tylko patrzeć az ci położy gdzieś obleśne łapska ja się musiałam książką zasłaniać kilka razy bo z łapami podchodzi i to przy całej klasie fuj...
A polski ja mam niestety dysfunkcję jeśli chodzi o błędy ortograficzne... ale rozprawki piszę od niechcenia na 4 najmniej, analiza wiersz... jeszcze jakoś obleci byle nie był to kolejny o miłości... najlepiej coś w deseń E.Stachury &quot;Co warto&quot;, ale gramatyki najbardziej nie lubię...

śmietnik

ja tam histy w gimnazjum nie lubiłam... mieliśmy zboczonego nauczyciela tylko patrzeć az ci położy gdzieś obleśne łapska ja się musiałam książką zasłaniać kilka razy bo z łapami podchodzi i to przy całej klasie fuj...
A polski ja mam niestety dysfunkcję jeśli chodzi o błędy ortograficzne... ale rozprawki piszę od niechcenia na 4 najmniej, analiza wiersz... jeszcze jakoś obleci byle nie był to kolejny o miłości... najlepiej coś w deseń E.Stachury &quot;Co warto&quot;, ale gramatyki najbardziej nie lubię...



a mozna wiedziec gdzie on swoje łapy wyciagał &quot;moge sie domyslac ale wole zeby kolezanka opisała&quot; A moze on wiedział ze anime ogadasz i chciał tak jak w anime przezyc pare rzeczy. :mrgreen:

Full Metal Alchemist

Na razie powiem tylko, że te tragedie z pewnością dobrze wpłynęły na ich światopogląd...
Zrozumieli, że nie można się bawić ludzkim życiem i nic nie jest warte tyle co życie...
Nauczyli się, że światem rządzi prawo równorzędnej wymiany, usamodzielnili się, stali się uparci w dążeniu do swoich celów, a do tego mocniejsi...
Dzięki upartości stali się tacy silni.
Są oczywiście i złe strony, ponieważ mają żal do ojca, a Edo nienawidzi go prawie do końca serii i jest dosyć zarozumiały, ale nie nabrali żadnych skrajnie złych cech...
Na razie tyle, a rozprawka już w drodze :hmm

Mistrzostwa Świata 2006 w Niemczech

Zgadzam się z shaftem. Cannavaro jest na serio niezły. Może nawet niezły to mało powiedziane. Jest świetny. Mimo średniego wzrostu świetnie gra głową, niesamowicie się ustawia. Warto zauważyć, że większość strzałów rywali zatrzymywała się na obrońcach reprezentacji Włoch, w tym większość na Cannavaro.

Może to co teraz napiszę będzie brzmiało trochę dziecinnie, ale przydałby się nam on Szkoda tylko jego lat, bo gdyby on miał np z 24 lata to dał bym za niego wszystkie pieniądze.

Co do finału... to stało się tak jak przewidywałem i zagra w nim Francja z Włochami i za co aj styles musi pisać to co pisze Kto wygra??? Hmmm coś mi jednak podpowiada, że... Francja Dlaczego?? To już temat na dłuższą rozprawkę, ale wierzcie mi jest za tym kilka poważnych argumentów

Studniówka, matura i pożegnanie z LO

Ja powiem tak, poszło bardzo dobrze, ale mogło oczywiście lepiej Pisałem rozszerzenie, zakreśliłem temat, zmieściłem się w limicie słów z wypracowaniem (chociaż ledwo). Z całego testu poleciały mi od 2,5 do 3pkt., z rozprawki liczę przynajmniej na 16pkt., także myślę, że 90% jednak będzie, czyli tak jak założyłem. W sumie w porównaniu do operonowskiej gramatyka była dużo łatwiejsza, ale z tego co wcześniej przeglądałem, to zawsze tak jest, CKE daje prostszy grammar

A sprawa klucza? No cóż, sądzę, że dla podstawowego polskiego jednak warto to zachować, bo jak ktoś pisze podstawę, to z reguły żeby zdać, a w tym roku tak wybrało 93% maturzystów, więc klucz po prostu przyśpieszy sprawdzanie. Wg. mnie dla tych, którzy szarpnęli się na rozszerzenie absolutnie nie powinno być klucza. 7% wszystkich uczniów - sprawdzającym by chyba korony z głów nie pospadały, gdyby się wysilili i do tych prac podchodzili indywidualnie - w końcu jak ktoś już pisze tą rozszerzoną, to chyba jest mu ona do czegoś potrzebna i jest on/ona humanist(k)ą

Powodzenia jutro wszyscy na wosie, ja mam teraz przerwę do piątku btw. pisze ktoś rozszerzoną geografię?

David Villa coraz bliżej...?

A słyszeliście, że &quot;podobno (!)&quot; Barca oferuje już 40 mln + wypożyczenie Caceresa oraz... Bojana. Moim zdaniem to zbyt wiele. Kwestia Martina mi się podoba, gdyż Valencia to idealny klub na odświeżenie formy i gry na wysokim poziomie. Wydaje mi się, że tylko i wyłącznie zyskalibyśmy na takim rozwiązaniu. Jeżeli wierzyć w przełamanie stereotypu, że do Nas nie wraca się z wypożyczeń, jestem jak najbardziej za... Troszkę mi nie w smak pozbywanie się Bojana, nawet na jeden sezon. Dla mnie to wciąż wielki diament i wydaje mi się, że powinien on zostać na Camp Nou i grać z coraz większą częstotliwością, gdyż ma wszelkie predyspozycje, aby zapisać swoim nazwiskiem jakiś ciekawy rozdział w światowym footballu. Zawsze twierdziłem, iż jestem zwolennikiem jak najszybszego wprowadzania młodzieży do składu. Oczywiście paradoksalnie, ewentualne wypożyczenie Krkica mogłoby również pójść w podobną stronę jak typuję w kwestii Caceresa. Wyobraźmy sobie, że Bojan zdobędzie jakieś 15-20 goli w barwach Che... Wtedy mamy Villę i Bojana, maksymalnie zaprawionego w bojach, jeżeli chodzi o profesjonalny football...
Największym minusem w tej całej transakcji jest w moim mniemaniu ta nieszczęsna kwota 40 mln. Nie chcę robić rozprawki na temat tego, ile David jest wart, aczkolwiek uważam, że 35 mln to absolutnie górna granica, jaką powinno się płacić za piłkarza wielkiej klasy.

="nd();" >I stopień Trzciniec 2008 ;) II turnus ;)

&quot;Ja CHCĘ, ja ŻĄDAM rozprawki&quot;. Dosłownie drukowanymi mówiłam



A to coś nowego ;P zazwyczaj wszyscy modlą się żeby nie było rozprawki ja was nigdy nie zrozumiem XD
A co do waszych testów... Cały czas wam powtarzałem że nie warto sę uczyć bo to jest tak proste że szkoda czasu!!!!

(do)Wolny temat

Mój brat podejrzewa u mnie chorobę psychiczną.
Bo jak to jest, że siostra wraca do domu ze szkoły idzie do pokoju, zamyka się i wychodzi dopiero jak skończy czytać? ^^ Ajć, ale ma to też swoje minusy. Głównie ból kręgosłupa od siedzenia przez 4h w jednej pozycji. Ale warto było ^^

Ja mam już spokój. Wszystkie oceny wystawione, jutro rada i koniec. Ach! Jak ja się cieszę. Jeszcze tylko rozprawka na polski i będę miała definitywny koniec ze szkołą, aż do końca przerwy (:

Oko mnie boli. :P

Coma - chrześcijański rock?

Ja to widze tak... szukalam epoki w ktorej moznaby zaszufladkowac teksty Piotra, najbardziej prawdopodobny wydal mi sie romantyzm - poszukiwanie milosci, wiara w swiat nadprzyrodzony, kierowanie sie uczuciami... W tym momencie Bog, odgrywa tam ogromna role (ale podobnie duchy i istoty bezcielestne w ogole). Piosenka ktora moznaby zakwalifikowac jak chrzescijanska jest dla mnie "Pierwsze wyjscie z mroku".

"Jezeli tak ma byc, ze pomimo wszystko, ja wydostane sie - to chyba warto wierzyc"

i oczywiscie w pewnym stopniu "Pasazer".

Mozna sie pobawic w dociekanie, jak bardzo zmienia sie postawa Piotrka z kolejnymi tekstami, ktore od tego o czym pisalam wczesniej (milosc, Bog) uciekaja powoli w strone polityki oraz kaza sie domyslac, ze Piotrek stracil czesc swojej wiary. Porownujac:

"TRUDNO TO ZROZUMIEĆ, LECZ NIC NIE DAJE SIŁY BY ŻYĆ. (...)
SZEROKA DROGA, NIE BYŁA MOJA, JASNA SIŁA, UTRACONA (...)
OTO DLACZEGO TAK NISKO UPADA KTO NIE WYPEŁNIŁ SWEGO CZASU W POKORZE"

z piosenkami wczesniejszymi:

"tylko błagam nie załamuj rąk chroni nas Bóg".
"Na pewno trzeba zwrócić krok Na południową stronę Boga"

Na razie wystarczy, bo sie z tego zrobi rozprawka. A ze w kazdej dobrej rozprawce na koniec trzeba zrobic podsumowanie, napisze tak: o ile kiedys Rogucki troszke bardziej podkreslal swoja wiare w Boga, wydaje sie, jakoby narastajaca slawa powoli pozbawiala go jej.

Pozdrawiam!
Nie do konca obudzona i teskniaca strasznie za jezykiem polskim komputerolozka - Des

Pachnidło Patrick Süskind

Jestem świeżo po lekturze. I mam mieszane uczucia. Sama w sobie jest dobra - ciekawa tematyka, akcja nieźle prowadzona przez narratora. Ogólnie robi wrażenie, ale nie aż tak, żeby czuć zapachy. Co mnie raziło to język - raz głęboko poetycki, a zaraz tak wulgarnie współczesny. Poza tym sama postać Grenouille'a...karykaturalna wręcz. Moim zdaniem jego zwierzęcość odbierała morderstwom wszelką zgrozę. A samo zabicie Laury aż śmieszne! Nie mógł Suskind mu jakichś przeszkód podsunąć? Scena egzekucji i zakończenie wzbudziły we mnie obrzydzenie, ale z jednej strony to było zaskoczenie i tu duży plus. Zaletą są jeszcze dokładne opisy, które pozwalają wyobrazić sobie wszystkie miejsca. Ludzi już nie, ale chyba o to chodziło - o ich zapach, a nie ciało. I ja również mam problem z sklasyfikowaniem tej książki - ni to obyczaj, ni rozprawka filozoficzna...niemniej warta przeczytania. Ja także jestem ciekawa filmu i już teraz będę mogła spokojnie czytać recenzje i opinie, bo mnie nic nie zaskoczy. Zapowiada się nieźle, muzyka jest wspaniała i aktorzy też nieźli. Zobaczymy.

Forumowa Puszka Pandory

W przeciwieństwie do barwinki nie zdalam tego cholernego egzaminu. Na początku nie przejęlam sie, dopiero jakby teraz do mnie dochodzi, co sie stalo... będę plakać caly wieczór...

Nie warto, nie ma co wylewać łez, Charsi, pomyśl, że to tylko egzamin...
Ja nie wiem czy zdałam pisemną maturę z angielskiego boję się zgłaszać do rekrutacji na studia, bo to kosztuje, a jeśli nie zdałam, to pieniądze w błoto... A boję się, że nie zdałam jednak, że zabrakło mi do minimum... Wszystko zależy od rozprawki, bo z samych zadań zamkniętych...
Jak źle pójdzie, to niestety, na studia dopiero za rok

Wolne pogaduchy

w Dublinie mniej więcej już tyle Polonii co w Londynie i ciężko znaleźć pracę, ot tak..
też się tego obawiam...prace mam załatwioną w jakiejs mniejszej miejscowości, tylko nazwy nie pamiętam to jest taki typowy pub w miasteczku nad morzem, w sezonie tłumy poza sezonem pustki, problem w tym, że sama troche się boje jechać, a jak zabiorę kogoś ze soba, to może być cięzko o pracę dla dwojga...tu się zaczynają drobne schody...mam nadzieję, że do pokonania
A Ty Guzi nie żałujesz, że wyjechałeś?
Tak teraz rozważam wszystkie za i przeciw...i dochodzę do wniosku, że taki wiek jest chyba najlepszy, a może warto najpierw zrobic magisterke?:>mogłabym chyba o tym całą rozprawke napisać, więc nie będe Was zanudzać, jeżeli ktoś doszedł do końca tego postu to i tak cud a wszystko dlatego, że muszę czekać i się nudzę

Odliczanie 2

744

To jest kwestia wejścia w klimat i dopracowania szczegółów danej postaci :) Poczytać zawsze warto coś fajnego, ale najlepiej, jak to nie jest jedna wielka rozprawka, a jak już podzielona na części lub krótkie opowiadania.

Co do koksowania... Co to?? :P Ja od dwóch czy trzech tygodni przed 50 kręgiem jestem...

Co do przeszłości Tora, tak zgadzam się w 100% :)

Dziurawy Kocioł XXVIII

Chętnie bym sobie popląsała, przynajmniej wirtualnie, ale przez te testy czuję się, jakbym miała cudzą głowę.

Wyobrażacie sobie, że klucz punktowy jest tak skonstruowany, że smarkacz, który pisze, że warto iść do muzeum z przewodnikiem, bo może to być &quot;fajna laska&quot; dostaje za pracę (prych, kilkanaście linijek &quot;rozprawki&quot;) 6/11? A dziewczę, które pisze &quot;żadko&quot; i &quot;młodzierz&quot; otrzymuje za całość 8/11, w tym jeden punkt za... ortografię, bo dopuszczalne są dwa błędy?

Pora umierać...

[Dnd 3.5 Fr]Po chwałę i złoto

Noc minęła spokojnie, zaś warty okazały się zabezpieczeniem zbytecznym, ale wszak ostrożności nigdy zbyt mało. Nie po tym co przeszliście razem. Pobudziliście się razem, znów siadając na wierzchowce, zaś krasnal powrócił do powożenia wozem. Wczorajsze rozprawki nad butelka wiskey nie utrudniały wam aż tak bardzo życia.

Po południu natrafiliście na ludzką osadę. Była to wieś, ledwie na kilkanaście chałup. Już się przyzwyczailiście do ostrokołu otaczającego niemal każda osadę ludzką na tej wyspie. Niestety nie było karczmy w tej zabitej dechami dziurze. Waszemu przybyciu oznajmiły kundle kręcące się pod kopytami koni, zaś dzieciaki za węgli ciekawie spoglądali się na was. Przed jedna z chałup spotkaliście tróje mężczyzn zajętych naprawą sieci rybackiej. Z niepokojem i dystansem patrzyli się na was, nie wiedząc coście za jedni.

Wszak nie wiadomo czy się tutaj zatrzymywać czy ruszać dalej, gdyż pozostało jeszcze ze trzy godzinki do wieczorka, zaś mieścina nie miała karczmy, ale możliwe, ze mieszkańcy za jakąś drobna opłatą przenocują was.

&quot; Matką głupich cię nazwali, Nadziejo...&quot;

Bardzo ciekawie i szczerze przedstawiłeś Andrzeju swoją chęć obcowania z wartościową twórczością i tęsknotę za przeszłością, która jak światło ukryte pod korcem- jest, a nie cieszy, bo korca nikt odkryć nie pozwoli…..
Twoja rozprawka literacka - trochę poezja, trochę proza – daje do myślenia, i w tej pogoni za następnym sukcesem jest balsamem na otrzeźwienie.
Mnie też czasami ponosi i wówczas spontanicznie „skrobnę” jakiś wiersz, który zaprezentuje na forum, a potem się zastanawiam: czy nie narzucam się forumowiczom , prezentując zbyt osobiste przeżycia. Nie, nie narzucam się, bo liczy się szczerość wypowiedzi.
Twoja wypowiedź jest szczera i warta uwagi.

Wojny konsolowe

Wybaczcie że dubluję post, ale ta informacja jest tego warta:
Where Sony went wrong wg. CNN

parę przykładów, które mordują swoją bezczelną rozprawką na temat PS3:
For Nintendo, the number 3 company in the videogames business, it's a David-vs.-Goliath turnaround. For Kutaragi's team, who ruled the roost of this industry for 12 years, it's a shameful final defeat.

Transport wewnątrzgminny

Podalem ta informacje z mysla o Was.


wystarczyło by PW a nie rozprawki na forum...

Zacznijcie juz teraz szukac odpowiednie forum zawczasu, w razie problemow chetnie pomoge.


przecież już nam pomogłeś? Zapominasz?

Kod: Zaznacz wszystkowww.nielubiewarbusabonie.zal.pl



Tak powazniej, to warto wspomniec o utworzeniu ZTM, bo przybliza to nasza gmine do ujednolicenia biletow w aglomeracji. Jak twierdza wladze Poznania, to wlasnie z MG sa najdalej posuniete rozmowy w tej sprawie.


No, chciałem o tym napisać. Ciekawe kiedy się doczekamy do takiej komunikacji jak mają Koziegłowy Bo hmmm no zazdroszczę im nie powiem. Za ~40PLN (ulgowy) mają transport spod swojego domu na Ławicę. A My za ~60PLN MG<->P-ń

Być sobą czy nie?

Wyobraźcie sobie że w czwartek, pisałam na ten temat rozprawkę, na pracy klasowej. Sądzę że powinniśmy być sobą, choć w dzisiejszych czasach można to nazwać oryginalnościa, Mało jest osób które są sobą w tym stopniu iż nie starają się naśladowac innch osób tylko po to aby być akceptowanym. Ja np, choc to trudnę, jak najbardziej staram się być sobą i wtedy jestem w centrum zainteresowania. Dobija mnie gdy np. rozmawiam z koleankami o muzyce i któraś z nich powie że lubi Tokio Hotel, ja odpowiem że nie przepadam za nimi to ona natychmiast zmienia zdanie i stwierdza że podoba jej się tylko jedna piosenka ich wykonania. Przeciez to jest nienormalne. Osoby które osiągają coś poprzez bycie kims innym szybko to tracą, lub wogóle tego nie dostają... Warto się potrudzić i pokazać prawdziwą twarz.

Zadania domowe ^^

Buhaha, napiszcie mi na wtorek rozprawkę z polaka : &quot;dlaczego warto być przywiązanym do ojczyzny&quot;

A tak serio, to jakąś stronę z cytatami o ojczyźnie bym prosiła

Co czytają fani The White Stripes?

Ja ostatnio nabyłam &quot;pocałunek fauna&quot; niejakiej iwony banach. Właściwie nie wiem czemu to kupiłam, poszłam po zapiski na pudełku od zapałek, o ktore nawet nie spytałam Spodobał mi się tytuł i tak samotnie na półce leżała.
Książka generalnie bardzo interesująca, ale strasznie gnała z akcją. Lubię przemyslenia, opisy... dla mnie dobry pomysł to nie wszystko. nie znoszę za szybko rozstawać się z książką. Jednodniówki mnie denerwują. Książka miała stron trochę ponad setkę, a treści starczyłoby na sześćset. Poza tym odnosiłam ciągle wrażenie, że czytam debiutantkę. Bardzo dużo flashbacków, przesycone tragicznymi zdarzeniami, emocjami i pietyzmem. Ale chyba warto.
Harry Potter jest wg mnie świetny. Swego czasu byłam nawet na jego forum ale miałam wtedy chyba 12 lat. ach, co za czasy!
Mithape. Jak tam zbrodnia i kara? Ja dostałam te książkę za jakiś konkurs na rozprawkę, przeczytałam i baaaardzo mi się podobało. Jednak co klasyka to klasyka.

ETIopia jest spoko

nie chcialabym nikomu niczego ujmowac ale ja prace zarówno pisałam jak i pisze kolo 5. wiem, że ciezko to zaakceptowac ale czasem warto spróbowac sie przystosowac. nie potrailam jeszcze na poczatku 3 klasy gimnazjum zeschemacić mojej pracy do rozprawki, ale przysiadłam i sie nauczyłam.

poza tym nasza polonistka ostatnio mówila, że zmienil sie system punktowania matury. jest przewidziane np 15 pktów za treśc, ale nie ma przyporzadkowanego punktu do konkretnej informacji, tylko daje sie punkt za kazda rzecz która uczen zauwazy. tak wiec forma jest duzo przyjaźniejsza- teraz trzeba sie skupic na tym zeby zauwazyc duzo rzeczy.

poza tym mysle ze zdolni uczniowie powinni tez umiec myslec na poziomie podstawowym, czyli mogą w jednej pracy popisac sie informacjami z poziomu podstawowego jak i tymi które wymyslili jako uczniowe nadprzecietni.

ETIopia jest spoko

nie chcialabym nikomu niczego ujmowac ale ja prace zarówno pisałam jak i pisze kolo 5. wiem, że ciezko to zaakceptowac ale czasem warto spróbowac sie przystosowac. nie potrailam jeszcze na poczatku 3 klasy gimnazjum zeschemacić mojej pracy do rozprawki, ale przysiadłam i sie nauczyłam.

poza tym mysle ze zdolni uczniowie powinni tez umiec myslec na poziomie podstawowym, czyli mogą w jednej pracy popisac sie informacjami z poziomu podstawowego jak i tymi które wymyslili jako uczniowe nadprzecietni.



Raczej za mało miejsca na to:/ 3 strony a4 na dodatek z takimi szerokimi linijkami to stanowczo za mało

Egzamin Gimnazjalny


Kujon- w sensie pozytywnym, człowiek 'wszechwiedzący' wcale się nie nabijam tylko stwierdzam, że normalnie rządzicie (mądrzy są fajni przeważnie, choć wolę tych lajtowych )
i nie jesteś emo-kujon tylko mój qmpel nie załapałeś.

Pasek nieźle.

taa... na jakim miejscu jest twoja szkoła ogólnie w województwie?
Pasek to ja mogłabym mieć w 16 tam to jest poziom dopiero...

eh, offtopujemy
wiersz zjechany jak nic, pytań do niego nie skomentuję

zdziwiłam się, że w jednym pytaniu dotyczącym foto mam źle- dla mnie to było jasne, że tą niezwykłością są te rzeźbione rośliny (było coś w tym stylu)...

rozprawka to ogólnie skończyło się na takim przezemnie chrzanieniu, że temat wyszedł tak "Dlaczego powinniśmy dbać o ogrody i przyrodę" nawet nie chcę wiedzieć ile pkt. za to dostanę ... masakra.

Zresztą nie sprawdzam odpowiedzi w necie czy w gazecie- była sytuacja, że chłopakowi wychodziło 35 pkt, a dostał 40 parę, więc... choć przyznam, że kusi
mam źle fizę... :l

podsumowując. Czasami warto trwać w nie wiedzy, bo jej skutki bywają katastrofalne

Co czyta fan?

no skoro tak to powiem czemu mi sie podobala ( a jestem w tym dobra bo rozprawke takowa musialam napisac, ale nie wiem jak mi poszla) . po pierwsze podobala mi sie poniewaz wg mnie to ksiazka niosaca przeslanie- nie nalezy poddawac sie, warto realizowac swoje cele, a ja ksiazki z przeslaniem lubie!! po drugie tytulowa bohaterka jest przykladem charakteru tragicznego- jej poswiecenie nie przytnioslo wielkich efektow ale mimo wszystko poswiecila sie i w efekcie zmarla i to wlasnie ta postawa do mnie przemowila, bo uwazam ze jezeli kochas sie swoja prace to nalezy to robic calym soba a nie tylko odbebnic na odwal sie po trzecie ta ksiazka zmusila mnie do refleksji czy jestem taka jak Pawel obarecki czy raka jak Stanislawa bozowska i doszlam do wniosku ze jestem po srodku, ale wole byc taka jak ta kobieta. podsumowujac to wg mnie ta ksiazka jest naprawde wartosciowa tylko trzeba ta wartosciowosc dostrzec. a jezeli nie podobala Ci sie Kao to tez dobrze~!- w koncu kazdy ma prawo do wlasnego zdania!! mam nadzieje ze te trzy argumenty Ci wystarcza!!

cmokaski!!!

Diego

kochani zmobilizujmy się z tym zorganizowaniem słówek do tej pracy może ktoś zeskanuje jeśli posiada byłoby nam szybciej i łatwiej PROSZĘ i jeszcze adno pytanko de este tema: czy ktoś orientuje się w miarę dokładnie jaka ma być konkretnie forma tego textu co on mówiło tym nie ma to być historia i co jeszcze a może ma to być coś w rodzaju rozprawki w sensie, że stawiamy jakieś ogólne pytanie i potem dochodzimy do odpowiedzi np. "czy warto czytać książki" lub "za i przeciw religii w szkołach" coś w ten deseń Z GÓRY DZIĘKI ZA ODPOWIEDŹ:*

Cytaty z korespondencji z Andrzejem Malyszem

Dokładanie czasem nie można milczeć. Forum daje temu człowiekowi możliwość psucia krwi innym, mieszanie i oskarżanie oraz podważanie kompetencji i fachowości konkretnych osób. By poprzeć swe wypociny powołuje się na znajomości w niemal każdym środowisku związanym z górami. Tym sposobem wkręca te organizacje do prywatnych rozprawek. Milczenie jest zgoda na obrażanie innych. Można kogoś ignorować jak się głupio zachowuje, nie można udawać że się nie widzi kiedy to zachowanie szkodzi innym w mierze nie do przyjęcia, Andrzej tą miarę dla wielu przebrał. Jakoś niewierze by po wywaleniu Tego Aroganta z Forum ktoś z niego jeszcze wyleciał.

Czy warto robić tyle zachodu by wywalić jedną osobę?

Powiem w ten sposób:

„Tak, warto - by aż Tyle miało spokój”

Ps. Nie czytajcie poczty od Pana Małysza, wywalajcie to do kosza i w eter. Niestety na forum trzeba inaczej.

Nieporozumienie

Czasem znajdujemy to czego szukamy.

Czyli recepta jaka?

Obrzucać się obelgami, albo pisać tylko o parametrach szpeju i wycenach dróg?

Tego się nasłuchałem w schronach, dzięki.

Bardzo fajnie, że ludzie się tu wspierają, żartują i mają zabawę – to nie Extrem-Club, gdzie co drugi to mądrzejszy, a jedyna zasadą i regulaminem stanowi ilość przejść i wyceny.

Natomiast to, że ktoś ma dość ciągłego mieszania TOPRu w afery i poszczególnych ratowników w ranking sympatii „Ja kontra reszta świata” i pragnie to ukrócić – co tu dziwnego?

Ile jest takich forum? Ile grup, gdzie jak coś nie masz na koncie typu 7.000m npm. w górę, czy ponad 6.6 to nie podchodź?

Ludzie się polubili na spotkaniu w Roztoce i to jest takie złe? (bo wcześniej aluzji nie było)

No to dobra, jak drugim razem pojedziemy to się pożremy, na forum zero ograniczeń i wielkie rozprawki o rodzinie, pracy itp. Innych.

Może do tego jest więcej chętnych, ale mniejszość może też mieć swoje forum i grupę. Bez tego można żyć i nikt tu nikogo nie zmusza, to chyba żadna krzywda że cos takiego jest.

To nie koniecznie tylko do Ciebie, bo może nie takie twe wrażenie, ale takie coś tu dziwnie pachnie w powietrzu, więc chyba warto.

Ps. Trochę może konfliktowe, ale strasznie wkurza mnie jak kogoś boli, że inni się dobrze bawią. To JEST CHORE!!!

Arkusze maturalne z 7 maja 2007

Pakk, rozprawka pisana jest w stylu formalnym. Natomiast większość idiomów to zwroty potoczne, kolokwialne, czasem slangowe czy wręcz wulgarne. Lepiej np. użyć zwykłego czasownika &quot;die&quot; niż &quot;kick the bucket&quot; czy &quot;push up the daisies&quot;. Wyobraź sobie wypracowanie z polskiego, gdzie piszesz, że &quot;ktoś wyciągnął kopyta&quot; albo &quot;wącha kwiatki od dołu&quot;. W dobrych słownikach przy idiomach jest podane, czy jest on informal czy nie i warto na to zwrócić uwagę.

Egzamin ustny poziom rozszerzony - pytania do eksperta

Na poziomie rozszerzonym przystępujecie do dwóch zadań, z których pierwsze to prezentacja materiału stymulującego i rozmowa o nim, a drugie to prezentacja jednego z dwóch tematów do wyboru i dyskusja na temat Waszej prezentacji.
W zadaniu pierwszym odpowiadając na pierwsze pytanie pamiętajcie o tym, by skoncentrować się na myśli przewodniej całego materiału i wskazać w nim poszczególne elementy i jaką one pełnią rolę, nie musicie natomiast szczegółowo opisywać każdej ilustracji. To nie poziom podstawowy.
Później, gdy egzaminator zada Wam kilka pytań, starajcie się odpowiadać na nie w sposób rozbudowany. Jeśli poprosi Was o opinię na jakiś temat, postarajcie się ją uzasadnić.
W zadaniu drugim pamiętajcie, że prezentacja to nie odpowiedź na pytanie. Prezentacja to odpowiednik rozprawki na egzaminie pisemnym. Powinna mieć wstęp, rozwinięcie, zakończenie. We wstępie warto postawić jakąś tezę, którą następnie będziecie udowadniać, pokazywać inne opinie i obalać je, by potem podsumować wszystko w zakończeniu. Zdziwilibyście się, jak wielu uczniów ma podsumowanie nie wynikające z tego, co wcześniej mówili!
Starajcie się stosować wielostronną, wieloaspektową argumentację podczas prezentacji i w trakcie dyskusji po niej. Po prezentacji nie wystraszcie się, jeśli egzaminator nie będzie się zgadzał z czymś, co powiedzieliście. Chodzi właśnie o to, byście wykazali się umiejętnością obrony swoich opinii, więc to normalne, że w czasie egzaminu możecie się spotkać z tym, że Wasze zdanie będzie kwestionowane.
Jeśli macie pytania proceduralne dotyczące matury ustnej na poziomie rozszerzonym, chętnie na nie tutaj odpowiem.

Nowe Niebo i Nowa Ziemia - kiedy nastaną?

Dzień Pana zakończy się przeminięciem starej ziemi i starego nieba, a to nastąpi dopiero po 1000 letnim królestwie, które ewidentnie będzie przebiegało na starej ziemi, skoro śmierć i skażenie będą obecne w Erze Mesjańskiej [Iz. 65:19-25] i będą nowie [Obj. 66:23] czyli będzie księżyc. Nie wiem, jak sobie wyobrażasz obchodzenie nowiu księżyca bez księżyca. Dopiero na nowej ziemi nie bęzdzie żadnych obchodów żadnych świąt, a i księżyca nie będzie [Obj. 21:23] ani nocy [Obj. 22:5].



Jakbyś się wczytał uważnie w tekst wersetów , które podałeś (te z Objawienia) , to stwierdziłbyś , że chodzi o Nowe Jeruzalem , a nie o całą planetę. To , że "miasto nie potrzebuje słońca ani księżyca" wcale nie dowodzi , że nie będzie słońca i księżyca nigdzie. W potopie przeminęło już kiedyś niebo , więc chyba nie słońce i księżyc

A ziemia? Też zniknęła jako planeta , czy jedynie wszystko , co na niej się znajdowało? Zniknęło wszystko , co się dało utopić.
Dla odmiany , to na obecnej ziemi zniknie wszystko , co dałoby się spalić.

Muszę napisać rozprawkę na temat drugiego listu Piotra , to opisałbym to szerzej.

To , że będą pielgrzymki do Nowego Jeruzalem , to nie ulega wątpliwości .

Napisałem coś o tym w "piekle".

Warto się zastanowić nad tym , co rzeczywiście będzie poza murami Nowego Jeruzalem , ale nie po tysiącleciu , ale podczas...

Matura 2009

Zupełnie poważnie - podziwiam Was, że możecie tak od razu sprawdzać odpowiedzi, ja zawsze wolę większości z nich nie znać przed ogłoszeniem wyników albo przynajmniej odczekać dłuższy czas - i tak niczego tym nie zmienię, więc po co zbędnie załamywać ręce i &quot;przeżywać&quot;. To kwestia różnych charakterów, niektórzy od razu wolą klarowną sytuację. U mnie został też nawyk z wszelakich konkursów, kiedy podświadomie lubiłem ten dreszczyk przy ogłaszaniu wyników.

Tegoroczny temat rozprawki miły, do końca życia będę pewnie pamiętać moje ubiegłoroczne faux pas, kiedy autostradę nazwałem &quot;motorroute&quot;. Nie ma się co nam, absolwentom, wymądrzać w tym temacie, życzę wszystkim pisania na maksimum swojej wiedzy, wyspania się w noc przed egzaminem i trzymania nerwów na wodzy. Ustnymi się w ogóle nie przejmujcie, to do niczego niepotrzebna (poza drobnymi wyjątkami) formalność. Powodzenia!

PS. Co do WoS-u i historii, wspomnę o &quot;zgranych banałach&quot;, ale pamiętajcie, jak ważna jest formalistyka, umiejętny wstęp i trafne podsumowanie z wyciągnięciem wniosków przyczynowo-skutkowych, wpływu danej kwestii, w przypadku tego drugiego przedmiotu, na przyszłość. I kolejna ważna sprawa: często nawet sztucznie warto wpleść odwołanie do książek, np. Roszkowskiego, Krawczuka, Wójcika, polecam przygotować sobie przekrojowe pozycje dla każdej z epok. Odradzam Jasienicę, nie ma co ryzykować, bywa ambiwalentnie odbierany.

Egzaminy gimnazjalne 2009

ale jak będzxie rozprawka to nawt tego nie ruszam.

&quot;Samotnym liderem jest już Wisła Kraków - wprawdzie to zespół słabszy od Levadii Tallin, ale wciąż jednak mocniejszy od reszty naszej ligi. Czy się to komuś podoba, czy nie - chyba warto się przyzwyczaić &quot;

Pomagajmy sobie

na jutro muszę napisać rozprawkę &quot;czy warto w życiu przeżyć choćby jedną prawdziwą przygodę&quot; i kompletnie nie mam pomysłów na argumenty plis pomóżcie mi

facetka dala nam ten temat bo opracowujemy książkę &quot;hobbit czyli tam i z powrotem&quot; ale wogole nie wiem jak mozna to powiązać (ale nie trzeba koniecznie odwolywać sie do argumentów o hobbicie ) help

no mamy jeszcze drugi temat do wyboru &quot; dlaczego w XXI wieku popularna jest literatura fantazy?&quot; ale ja uważam że ten pierwszy jest łatwiejszy jak macie jakieś pomysły do pierwszego lub/i drugiego to piszcie

Lumpeksy

dzisiaju po (kolejnych) nieudanych zakupach pomyslałam ze warto i tam zobaczyć, chociaż wiem ze nic nie kupie. nic do takich sklepów nie mam i nie obchodzi mnie to czy ktoś sie w nich ubiera bo 'noie szata zdobi człowieka' (od razu przypomniała mio sie rozprawka na egzaminie gimnazjalnym xP)

ale jak narazie to mi sie na zakupy nie spieszy.

Las do krzyczenia ;)

Jak miło sobie poczytać w krzykoskrzynce, że ktoś zauważa mój niebyt!

Miałam napisać rozprawkę (nie przepadam za schematycznymi wypracowaniami!) o temacie: Udowodnij, że mit - także dla współczesnego człowieka - może być źródłem poznania świata i natury człowieka.

Martwi mnie to, że nie odwołałam się do żadnego filozofa, bo żaden mi nie pasował idealnie!

Następnym razem będzie lepiej, Ana . Teraz jesteś już bogatsza w doświadczenie, a stres na kolejnym egzaminie powinien być już dużo mniejszy.

Wiedźmy preferują inny środek lokomocji

Zwykle kiedy sama coś oblewam, pierwszym uczuciem jest... zaskoczenie.

Przecież tylko zajechałaś, a mogłaś stuknąć, czyż nie?

po latach takie rzeczy są zupełnie nieważne i człowiek się dziwi, jak mógł się tak denerwować, także oblanymi.



Święta racja! Już po paru dniach nawet uczucie porażki zwykle zmywają inne sprawy. Nie warto, nie warto psuć sobie zdrowia. Warto gromadzić doświadczenia i umiejętnie je wykorzystywać dnia Sob 12:52, 28 Mar 2009, w całości zmieniany 2 razy

Najgorsza książka, magazyn, komiks...

Dla mnie koszmarem był &quot;Pan Tadeusz&quot;.
Boże, może i to epopeja ale jaki gimnazjalista w dzisiejszych czasach to przeczyta i zrozumie?
Mieliśmy w szkole napisać rozprawkę &quot;Dlaczego warto przeczytać &quot;Pana Tadeusza&quot;?&quot; ( )Dostałam za to 5+ z dopiskiem &quot;super!&quot; ( ) Wychwalałam tę książkę jakby biła na głowę Harrego Pottera:p Ale czego się nie zrobi dla dobrej oceny

Moja koleżanka przeczytała całą &quot;Zemstę&quot; I dostała -3 z testu bo nie zrozumiała książki O osobach, które dostały od 4 w górę powiedziała: &quot;Tylko oni przeczytali książkę&quot; Ja przeczytałam ok. połowę i porządne streszczenie w interniecie. (Scena po scenie &quot;normalnym&quot; językiem z objaśnieniami wydarzeń) i dostałam 5 :p

Najgorsza książka, magazyn, komiks...

Mieliśmy w szkole napisać rozprawkę &quot;Dlaczego warto przeczytać &quot;Pana Tadeusza&quot;?&quot; ( )Dostałam za to 5+ z dopiskiem &quot;super!&quot; ( ) Wychwalałam tę książkę jakby biła na głowę Harrego Pottera:p

czego się nie zrobi dla dobrej oceny


Właśnie

Egzamin gimnazjalny

Temat Matura jest, to Egzamin gimnazjalny też być powinien
Jak wam poszedł próbny human?? Dla mnie raczej przeciętny, ostatnie zadanie głupie ale i tak lepsze to niż rozprawka Jutro matma to będzie lepiej

Roczniku 93 pokaż że istniejesz !!!
Oczywiście każdy inny też może pisać

Ps. Kiedyś był taki temat ale skończył się jeszcze w 2006 to chyba nie warto odgrzebywać.

Egzamin gimnazjalny

Według mnie egzamin gimnazjalny to najgłupsza rzecz jaką wymyślono (no dobra są głupsze:P). Wynik rzadko pokazuje jak zdolnym się jest Wiele zależy od tego czy Ci podejdą pytania. Za dawnych czasów kiedy pisałam próbny egzamin gimnazjalny z humana to przypadł mi do gustu temat rozprawki i za całość dostałam 47/50 pkt. Nie martwiłam się więc za bardzo o właściwy egzamin. I co? Temat rozprawki był tępy (albo ja byłam tępa, teraz nie mogę stwierdzić) i dostałam 35/50. Co tam 12 pkt. różnicy...Za to część ścisła to jeszcze gorsza sprawa. Powiedzmy ,że ktoś jest dobry z biologii a tragiczny z fizyki. W zależności od tego z jakiej dziedziny pytań będzie więcej tyle będzie miał punktów. Porażka. Nie wiadomo z jakiej partii materiału się uczyć, jeżeli w ogóle warto to robić.

Musiałam się wywnętrznić (Sylka pozwoliła się innym wypowiadać).

Dlatego roczniku 93! Nie przejmuj się za bardzo wynikami

Dziękuję

MATURA USTNY ANG

Airi- tak Ci się zdaje, bo znasz angielski bardzo dobrze, dla mnie angielski też był śmieszny, a na niemieckim (rozszerzenie) myślałam, ze się rozpłaczę na widok zadań, jak dostałam w końcu 83% z pisemnego, to cieszyłam się jak dziecko
Z angielskiego ustnego miałam 100%, z pisemnego 90%- pisałam rozprawkę i zamiast napisać o powodach wyjazdu na studia, pisałam ogólnie- np. o innym systemie podatkowym, prorodzinnych benefitach, etc O edukacji wspomniałam... dwa zdania. Że napisałam nie na temat, zajarzyłam w domu, jak zobaczyłam arkusz na stronie CKE- w sumie spodziewałam się odjęcia wszystkich punktów za pracę (a wtedy nie miałabym wymaganych 80%), ale odjęli mi tylko 5 punktów za treść- każdy punkt to 2%, więc udało się dostać 90%, ale czytajcie dobrze polecenia kilka razy, bo nie jest to warte 1.5 miesiąca stresu, zwłaszcza jak się umie i przez własną głupotę można się na studia nie dostać.

Pogaduchy ciąg dalszy (8)

Mam pytanko. Znacie jakieś filmy warte obejrzenia? Chodzi mi o filmy wartościowe, które nadadzą się na rozprawkę

bo niedługo ten cholerny egzamin a ja właśnie się zorientowałam, że w życiu nie oglądałam żadnego porządnego filmu, który mógłby mi się przydać na rozprawkę.
a przykład z filmu na bank trzeba będzie podać...

pomocy?

Cannes: dziennikarze wygwizdali &quot;Kod Da Vinci&quot;

Jakiś protoplasta pułkownika Wołodyjowskiego istniał z pewnością.
Tyle, że &quot;Trylogia&quot; to arcydzieło polskiego języka pisanego a Kod...



Wiesz ... ja się akurat zgadzam z Gombrowiczem
Aleksander Dumas drugiej kategorii
Ale ile rozprawek powstało za sprawą trylogii - warto było, co nie ? Nawet niedawno była jakaś konferencja, jak Hoffman kręcił swój film.
pzdr
amd

Cannes: dziennikarze wygwizdali &quot;Kod Da Vinci&quot;

gregoz68 napisał(a): Jakiś protoplasta pułkownika Wołodyjowskiego istniał z pewnością.
Tyle, że &quot;Trylogia&quot; to arcydzieło polskiego języka pisanego a Kod...



Wiesz ... ja się akurat zgadzam z Gombrowiczem
Aleksander Dumas drugiej kategorii
Ale ile rozprawek powstało za sprawą trylogii - warto było, co nie ? Nawet niedawno była jakaś konferencja, jak Hoffman kręcił swój film.
pzdr
amd

Gombrowicz to był w istocie taki mały zawistny chłopaczek z całą furą kompleksów, które go w końcu...

Cannes: dziennikarze wygwizdali &quot;Kod Da Vinci&quot;

amd napisał(a): gregoz68 napisał(a): Jakiś protoplasta pułkownika Wołodyjowskiego istniał z pewnością.
Tyle, że &quot;Trylogia&quot; to arcydzieło polskiego języka pisanego a Kod...



Wiesz ... ja się akurat zgadzam z Gombrowiczem
Aleksander Dumas drugiej kategorii
Ale ile rozprawek powstało za sprawą trylogii - warto było, co nie ? Nawet niedawno była jakaś konferencja, jak Hoffman kręcił swój film.
pzdr
amd

Gombrowicz to był w istocie taki mały zawistny chłopaczek z całą furą kompleksów, które go w końcu...

Pewnie masz rację ... ale jakoś go lubię.
Jego, Mrożka ... Hłaskę (ale tylko w Pięknych dwudziestoletnich).
A większość naszej rodzimej literatury można odać na przemiał bo gdzie indziej się nie nadaje ;->
Nawet nasi obrazoburcy są jacyś tacy przaśni ...
Same popłuczyny
pzdr
amd

Rasowy=rodowodowy!

A powiedziałaś że np. sterylizacja pomoże przy późniejszych jakiś chorobach?
Np. ropo maciczy , czy coś tym tylu, nie wiem jak się dokładnie nazywa
Czytałam o tym ostatnio i nie jest ciekawe ...
Powiedz że nie wiem, sterylka pomoże uniknąć zlatywania się psów pod bramkę , nie bd mieć brudnego mieszkania z kapiącego tyłka

Albo jak nie sterylka, żeby tylko pozostała niewiastą
To może yyy ... nie wiem mówiłaś że jeden miot to tylko przesądy?

Może napisz do nich jakiś list ? XD
Może i głupie, ale warto spróbować , napisać co o tym myślisz, podać jakieś argumenty , taką rozprawkę jakby napisz
I najlepiej przed spaniem im to połóż na łóżko , żeby się już wieczorem na ciebie nie darli, tylko przedyskutujecie to rano

EDIT
No i właśnie to co Kasia napisała , twoi rodzice chyba nie zdają sobie sprawy ile to bd was kosztowało.
Chyba że mają zamiar ją normalnie jak zawsze karmić, zostawić sukę na pastwę losu żeby rodziła sobie sama , i który pies zdechnie to trudno ... I potem że suka sama sobie musi wykarmić małe, bo nie bd wstawać do nich czy coś .
Bo wydaje mi się że tak to właśnie bd wyglądało :/

Ja bym się tak łatwo nie poddawała
Wzięłabym psa w dniu tego wyjazdu jak się już nie zgadzają i po prostu wyszła &quot;na spacer&quot; wróciła wieczorem XD
Pewnie byś miała opierdul ale cóż , ja dla Luny zrobię wszystko .

Michael zasługuje na utwór pochwalny

U mnie jak na razie w żadnej bardziej lub mniej ciekawszej formie pisemnej nie mam sposobności wyrażenia swoich muzycznych (czyt.o Michael'u J)poglądów.Może kiedyś pojawi się jakaś okazji A na razie oddałam w nauczycielskie ręce rozprawkę pod tytułem "Mój region jest warty poznania" Nie wiem jak można pisać na temat z którym się kompletnie nie zgadza :/Bo niby co jest ciekawe w moim regionie?Muzeum które odwiedzam co roku czy jakieś stare drzewo Koniec OT.

Może ktoś przedstawi nam tutaj jakieś "próbki wypracowania"? Jestem ciekawa jak to może wyglądać.

Co ostatnio oglądałeś/aś

Znośny?!

Post nie powinien się skłądać z tylko jednego słowa. ^^ Choć teraz w sumie już jest ich więcej

&quot;Skłądać&quot;? Co, miałam napisać całą rozprawkę o temacie: &quot;Dlaczego warto obejrzeć SWD?&quot; Ok, poczekajcie trochę, a na pewno się takowa znajdzie na forum.

Teksty z cyklu &quot;Krótkie jajca&quot; [NZ][M]

Oto recenzja &quot;Rozprawki&quot;!
Będziemy bezlitośni!

Uważam, że warto pisać rozprawki. A dlaczego? Proszę niżej.
Pierwszym moim argumentem może być pewien łańcuszek, który swego czasu krążył na gg. Tekst łańcuszka był taki: „Od dzisiaj wszyscy piszemy rozprawki, bo jesteśmy dobrymi Polakami. Prześlij to do każdego dobrego Polaka i zabieraj się za pisanie rozprawek. Jedna dziennie!”. No więc… Jadzia pisała rozprawki codziennie przez całe życie i wygrała na loterii, Staszek nie napisał rozprawki w dniu, w którym otrzymał łańcuszek i już wieczorem szlag go trafił.


Cały ten fragment, chociaż do niczego nie można się przyczepić, jest napisany lichym językiem. Wiecznie młodzieżowe określenia, dziwny żargon i tak dalej, i tak dalej... Mnóstwo dziwnych środków, jak na przykład wielokropki. Po co one? Są one stosowane jedynie, kiedy naprawdę nie wiesz, czy powinna tam być kropka, czy co innego. Nie mydlij oczu!
Wielokropki daje się bardzo rzadko, a nie co chwilkę!

Jak widać, Szekspir zastanawiał się nad wieloma rzeczami.


I albo jedno albo drugie! Albo przecinków nie ma albo dajesz w miejscach nieodpowiednich! Po co? To jest proste, łatwe i zjadliwe zdanie! Nie potrzeba tam tego przecinka!

Cała końcówka została napisana dobrze, ale poraziło mnie zdanie:
Jak myślisz inaczej, to jesteś zły Polak i tyle!


Jest jakieś takie... wochmeńskie. Jeżeli chciałaś osiągnąć efekt &quot;wiochejskości&quot;, to tutaj on akurat średnio wychodzi.
Jestem ze wsi, to widać, słychać i czuć xD Jak to mówią.

Moze jakiś on-road?

OO widzę kolega zaczął jeszcze jeden wątek.
Złoże kilka wypowiedzi razem - Tor jest w Bydgoszczy, za małe pieniądze można wypożyczyć autko i zmierzyć się z torem - warto żebyś spróbował - odpowiesz sobie na pytanie czy takie coś Ciebie rajcuje. Po jeździe pomyśl sobie ze za to co się połamało będziesz misiał we własnym modelu sam kupić i zapłacić. Powiem jeszcze dlaczego nie ma zawodników na Bydgoskim torze - niestety jest bardzo kiepski (za dużo kamlotów i kamieni). Byłem tam z Petrolem i co i mało ludziom nie pobiłem w samochodach szyb jak kamienie latały, jedna laska niestety dostała kamieniem w głowe na szczęście nic się nie stało. To taka moja dygresja i opinia.
rozprawkę którą Mav napisał - gość ma racje - dodam tylko - ze koszty utrzymania samochodu przy off-road (i podkreślam dobrej zabawie są znacznie wyższe). Swiadczą o tym siły jakie działają na auto. W zeszłym sezonie jak skakałem przez opony to ukręciłem śrubę fi 10 - to o czymś świadczy.
Pozdrawiam.
Tom

Ogromna prośba !

Bardzo proszę o rozprawkę z j. polskiego na temat: &quot;Czy reklama ma na nas zły wpływ ?&quot; lub &quot;Czy warto, aby rodzice wysyłali swoje dziecie na wycieczki szkolne ?&quot;. Jestem obecnie chory (grypa) i nie mam głowy do tworzenia tekstów lub szukania w internecie. Może ktoś pomyśleć, że idę na łatwiznę, ale proszę mi wierzyć, ze zdarzyło mi się to pierwszy raz. Jeszcze raz błagam wszystkich o pomoc !

13 powodów, dla których nie warto oglądać SERIALI

Skoro tytuł mówi '13 powodów. dla których ...', to aliś jako niezwykle konformistyczne stworzonko na lekcji informatyki spodziewa się zastać wypracowanie o tychźe trzynastu powodach, albo chociaź jakiekolwiek spojrzenie na chociaźby ich kilka.
Jednak to, co dostałam jako drugie śniadanie wybitnie mnie stwierdza w przekonaniu, źe a) praca nijak ma się z tematem, b) chociaź bywały momenty śmieszne - rzadkość, ale jednak (czego przykładem moźe być wyścig na zakupy w Tesco), to jednak głównie odniosłam wraźenie, źe nasza nana się w tym tekście wyźyła. A jako źe aliś dobrze dnia nie zaczęła, to aliś się wyźyje w ocenie tego tekstu.
Chociaź ubarwione, zapisane, etc., ładnie, to jednak mnie się nie podobało; przede wszystkim dlatego źe to wszystko ja wiedziałam. Niczym mnie nie zaskoczyłaś, czasami wywołałaś cień uśmiechu, bo starałaś się być ironiczna, a ja cię odebrałam jako arogancką.
Nie, nie podobało mi się, sry, ale jak juź piszesz o powodach, dla których nie warto oglądać seriali, to pisz o tych powodach, wynajdując ciekawe i niebanalne rozwiązania, a nie przedstawiaj arogancką rozprawkę o faktach dobrze juź (przynajmniej dla mnie) znanych i, szczerze mówiąc, będących na językach większości społeczeństwa, najczęściej ograniczonego stereotypowym myśleniem.

Egazmin ;]

Z polskiego chyba jedyna rzecz jakiej się warto uczyć to...
sposób w jaki przyznawane są punkty. To jest bardzo ważne podczas pisania rozprawki czy charakterystyki. Za samą jakość treści otrzymuje się maksymalnie 6 do 5 pkt, a reszta jest za to czy się nie zrobiło błędów stylistycznych, ortograficznych i tak dalej. Ważny jest też trójpodział kompozycji i akapity... To by było na tyle
A z maty dobrze jest sobie powtórzyć twierdzenie Pitagorasa i Talesa razem z geometrią.

Książki

nie śledziłem tematu od początku, ale gdy chodzi o polską sf, warto pamiętać o dwóch przynajmniej książkach

j. zajdel 'limes inferior'' (zaprawdę oryginalna rzecz)
oraz
rewelacyjny
,,dzień drogi do meorii' marka oramusa



Ja poza Lemem bym wymienil Wisniewskiego-Snerga i jego 'Wedlug Łotra'. Kawal literatury, ktory przepadl w odmetach fantastyki niedoceniony, tylko dlatego, ze autor zaslynal jako autor 'Robota' i przybito mu pieczatke s-f. Niestety.
Do polskiej fantastyki: oczywiście &quot;Inne pieśni&quot; Jacka Dukaja, mnie całkiem nie po drodze z gatunkiem, ale tu gatunek absolutnie nie przeszkodził, że tak powiem niesprawiedliwie dla gatunku ;) niezła rozprawka z zakresu życia i filozofii ;)

A propos Lema i jego (cyt.) &quot;neolingwistycznej erudycji&quot; - Lem miał ponoć obrzydzenie do ang. lingwistyki (polska lingwistyka NF to całkiem inna, &quot;wsobna&quot; sprawa, z kolei na manifest naszego neolingwizmu spod szyldu Cecki i Lipszyca pewnie pawia by puścił), a ze swojej pomysłowości w zakresie neologizmów nieraz tłumaczył się, choćby w Beresiowym wywiadzie-rzece, podporządkowując je tworzeniu nowych kultur i cywilizacji (przy okazji pamiętam, że b. imponowała mu &quot;wynalazczość&quot; w dziedzinie u Witkacego). Może w końcu wezmę się za &quot;Kongres...&quot;, cholera, póki jeszcze oczy pozwalają.

Rozprawka na j. polski[pomoc]

Masłowską pokrywam całunem milczenia.trzeba mieć pełno dobrej woli, żeby jej wypociny nazwać beletrystyką(czyt. literaturą piękną)kawał niedojrzałego bełkotu i przerost formy nad treścią(oczywiście jej miłośnicy będą mieli odmienne zdanie, ale to jest kwestia gustu i tego czego się oczekuje po przygodzie z książką)

a wracając do rozprawek z polskiego i matury.warto samemu takie rzeczy pisać, przygotować się SOLIDNIE do matury i w ogóle robić rzeczy noszące znamiona absurdu i bezsensu.warto.procentuje to wszystko później w sposób niesamowity(bez względu na kierunek studiów, który sie obierze)

Wałcz. Jedyne takie miasto.

To nasze kochane miasto to takie klasyczne Wilkowyje, i Duda jest i Czerepach i nauczyciel wójt....a poziom wypowiedzi jak powyższe wymienione przeze mnie pozycje społeczne. A merytoryczną polemikę prowadzi tu niezmała dwie lub trzy osoby, w tym twórca filmiku Pan Roman i Pierwszy. Ciekawa ta rozprawka i szkoda tylko że te dwie inteligente osobowości nie mogą się spotkać w realu i coś razem fajnego zrobić ...
Co do prezenatcji pomysł Panie Romanie ok, ale wykonanie co najmiej śmieszne i bez fantazji a to chyba nie miało nas rozśmieszć, tylko reklamować nasze piękne miasto,
a pierwszy miał rację jest tyle waznych punktów w Wałczu do zrobienia, że wrto by było się tym poważnie zająć / amfiteatr, Strączno, trasy rowerowe .../ i chyba czasami warto też wykorzystać do promocji też młodych wykształconych ludzi, których myślę w Wałczu nie brakuje. Tak więc jestem za tym aby rozmawiać i coś robić dla ogółu naszego małego społeczeństwa, ale z głową i profesjonalnie.
Lusi

SILNIKA PIEKIELNA MOC...jaka ona jest? i MASA calkowita...?

Mi w Warcie wyszło 2600zł z hakiem Tak się jakoś uchowałem że mimo braku stłuczek i innych waleni mam zero zniżek. Warta olała ciężarowe, ale w HDI Asekuracja wychodzi jakoś 1400zł z haczykiem przy 0 zniżek Oczywiście dałem ciała i musiałem rekalkulować oc w warcie bo za póżno zadziałałem, ładna dziewczyna sama powiedziała chłopie uciekaj z warty jak tylko bedzie blisko końca umowy. A z tymi furami na firmę to jest tyle zdań co ludzi w skarbówce, kochana Polska. Pewnie prędzej prawnikami wszyscy zostaniemy niż do końca dojdziemy do ładu z przepisami skarbowymi w naszym popierpięknym kraju Luzik.
Ps: Waldek mi to wszystko do niczego ale fajnie się czyta Wolę to niż na forum BMW rozprawki o tym który spoiler jest ok a który wiocha

Antymateria


marco:
| Bezpośrednio to by była rozprawka: podczas anihilacji wyzwala się
| ogromna ilość energii i światło (oto stała się Światłość)

Raczej: ogromna ilość energii *pod postacią* światła.  Chociaż raczej
 pod postacią promieniowania gamma niż światła widzialnego.

marco:
| bo zgodnie z wzorem Einsteina erównasięmckwadrat w wyniku zderzenia
| cząstki z antycząstką powstają co najmniej 2 fotony.

Czy Ty czerpałeś tą wiedzę z http://pl.wikipedia.org/wiki/Anihilacja ?

myląco; nie to, żeby błędnie, ale niestarannie i myląco.



które towarzyszył podczas jego pisania :)
Warto zastanowić się, kto jest podmiotem wiersza? Przedstawiciel
dzieci - kwiatów, dziś raczej niespotykany ale w latach siedemdziesiątych
i troszkę wcześniej (okres The Beatlesów) bardzo często na ulicy.
Tak się składa, że ostatnio przeglądałem (między innymi) roczniki
&quot;Fantastyki&quot; i &quot;Stało się Jutro&quot; i pełno w nich o anihilacji, bombach
anihilacyjnych i antymaterii pokazanej mniej więcej w taki sposób
(Einstein - energia, dwa fotony)
Stąd narodził się pomysł aby za pomocą tamtych wyrazistych środków
pokazać przeciwieństwo dwóch światów:
materialnego (reprezentowanego przez dziwkę sprzedającą swoje ciało
dla pieniędzy) i duchowego (reprezentowanego przez przedstawiciela
dzieci kwiatów niszczącego ciało przez nadużywanie narkotyków
w poszukiwaniu wyższych wartości duchowych).

To wszystko jest trudno pojąć, ale ja to widziałem i nawet opisałem,
jeszcze przed /Genesis/ :

Nie ma zmierzchów ni świtów,
mieszkam w środku niebytu...

Lecz niebyt się rozwieje,
w nieważką przestrzeń zmieni,
i brzemienna istnieniem
próżnia w niej napęcznieje.
Wśród sprężeń i rozprężeń,
w pędzących fal powodzi
z grawitacji potężnej
nicość byt pierwszy zrodzi.
Czas ruszy -- od wieczora
oddzieli się poranek.
I wreszcie przyjdzie pora.

Wtedy się stanę.



      czasem cień materii

Pozdrawiam,
marco

Program naprawczy- zestaw cwiczeń kl. III gimnazjum

Rozwiązanie zadań należy dostarczyć do 22 maja 2008 r. Więc bardzo proszę jeśli ktoś by umiał rozwiązać któreś z zadań bym był bardzo wdzięczny.

1. Określ czesci mowy i czesci zdania w podanych nizej zadaniach.
a) Po obiedzie czytałem ciekawą książkę.
b) Promień słoneczny zajrzał przez wysokie okno.
2. Odmień przez przypadki w l.poj i l.mn. rzeczowniki: mróz i droga.
3. Z podanego tekstu wypisz do tabeli zdania i równoważniki zdań.
- Zapraszam na herbatkę.
- Wieczorem?
- Najlepiej. Wtedy będę miała wolny czas.
4. Spośród podanych wyrazów wyróżnij:
(niech, nad, oraz, hura, zza, oj, iż, ładnie, by, staw)
-spójniki:
-wykrzykniki:
-partykuły:
-przyimki:
5. Określ rodzaje zdań złożonych, nazwij je.
a) Czuł coś takiego, co czuje zwierz.
b) Morze burzyło się, bo przypływ wzbierał.
c) Kto bywa na koniu, bywa i pod koniem.
d) Pójdę na spacer albo obejrzę film.
e) Odrobię lekcję i pójdę do kolegi.
6. Od rzeczownika (głos) utwórz: rzeczownik, przymiotnik, przysłówek, czasownik.
7. Dokonaj klasyfikacji głosek:
ś-
ą-
d-
f-
8. Dopisz wyrazy o zabarwieniu dodatnim i ujemnym.
palec-
nos-
język-
9. Wyjaśnij znaczenie związków wyrazowych.
Koń trojański-
Miec węża w kieszeni-]
Syzyfowa praca-
Salamonowy wyrok-
10. Wyjaśnij znaczenie wyrazów.
monolog-
morał-
epizod-
fabuła-
wątek-
akcja-
wydarzenie-
11. Nazwij środki stylistyczne.
błękitna laguna-
chytry jak lis-
las śpiewa-
12. Podaj wyznaczniki rodzajów literackich:
epiki-
liryki-
dramatu-
13. Podaj: rodzaj, gatunek, autora, bohaterów, tematykę następujących lektur:
Antygona-
Siłaczka-
Syzyfowe prace-
Stary człowiek i morze-
14. Napisz kilka zdań o wybranym bohaterze z lektury kl. III np. Syzyfowe prace.
15. Jakie znasz elementy świata przedstawionego? Wymień elementy świata przedstawionego w wybranym przez siebie utworze literackim.
16. Zredaguj:
- list do kolegi
- 3 argumenty do rozprawki na temat: Czy warto się uczyć?
- autocharakterystykę
- zaproszenie
- ogłoszenie

[J.Polski] rozprawka

napiszcie mi rozprawke na temat : Warto czytać ksiązki plissss czekam

j.polski-rozprawka

mam problem z napisaniem rozprawki na temat &quot;czy warto przeczytac dziady &quot;mozecie mi pomoc?

j.polski-rozprawka

hey moze mi ktoś pomuc musze napisac rozprawke na temat słuszności słów S. Jarcza
&quot;Człowiek , który dla swej idei nie potrafi znieść śmieszności nie jest jej wart&quot;...

pOmOcy

ROZPRAWKA

MOJA ROZPRAWKA MA BYĆ NA TEMAT: Dlaczego warto czytać książki?????

rozprawka

jak rozwinąć teze na temat &quot;czy warto uczyc sie jezykow obcych&quot;. dopiero weszłam na polskim w rozprawki wiec nie mam zielonego pojecia jak mam ją rozwinąć...

Gentelmeni z 321

Odwal się ode mnie niedouczona maniaczko własnej wyimaginowanej misji.



Zrób to samo, a będziesz miał pewnie spokój. Walisz rozprawkami na jej temat, a krew Ci Zygmuncie się burzy, gdy ona wspomni Twoje nazwisko

Co do Lucynowych zdolności pisarskich, to ... gorsi pisarze tu bywali, chyba nie trza przypominać?
Może się rozkręci i zamiast &quot;służbowych raportów z wykonanej umowy&quot; przedstawi kiedyś relację ... z większym ładunkiem emocjonalnym

Może warto dać szansę ...zamiast analizy i totalnej krytyki ... bo w kontekście obecności w Internecie na ten przykład Twojej twórczości Zygmuncie, brzmi to co najmniej jakby tylko to co Ty spod klawiatury wypuścisz było wzorem poprawnej składni, interpunkcji, logiki itd.
Bo ono jest Pisarstwem, a nie &quot;pisarstwem&quot;, co?
Podobnie Twoja działalność na rzecz turystyki jest Misją, nie &quot;wyimaginowana misją&quot;?
O nieporównywalnym poziomie wykształcenia wspominać nie będę

Dopiero co jeden z fotografów odsądzany był od czci i wiary z powodu ostrej bardzo krytyki czyjejś &quot;twórczości&quot;, jednocześnie wyśmiewany za tak górnolotne traktowanie własnej Twórczości.

Sam lubię z ludzi sobie pożartować i nieraz dowalę Lucynie, Misiaty wyjął mi to co napisał ...spod palców, dodałbym jednak tradycyjne: .
Nie mogę zrozumieć kilku jej poglądów, a niektore za głupie uważac mogę, ale pisać prosto w twarz: Jesteś głupia? Po co i dlaczego? To tylko durnowate pogawędki internetowe. Nie trza się tak ekscytować
Potrzeba tylko pogody ducha, poczucia humoru większego...czasem skromności.

No żeby tak się ekscytować jakąś kobitką na jakimś forum.... ... trąci obsesją jakąś

Pozdrawiam:)

PS. Do kościoła rzadko chodzę, to chociaż przy niedzieli katechezę sam sobie pouprawiam.

Do wszystkich którzy kupili mieszkanie w Fdm-2

Realista, jesteś socjologiem, czy masz bogatych rodziców ew. teściów ?
Chyba nawet Tobie nie jest trudno odpowiedzieć sobie, dlaczego ktoś kupuję nowe mieszkanie u dewelopera...
Postawienie małego domku kilkanaście km od Lubina ? 600 - 700 tysięcy złotych (z działką) ?
Nijak to się ma do własnego &quot;M&quot; za 200 tysięcy.

... Chyba przypadkiem nie znasz kosztów gruntownego remontu mieszkania z rynku wtórnego, poza urządzeniem, jest około połowę niższy niż od remontu nowego.
Kupno u dewelopera - ok jest ryzyko ale i tak sądzę, że warto.

Adi i Pesymista, zamiast bić pianę zapytajcie któregoś kierownika.
Chyba Nikomu nie jest na rękę, żeby wstrzymali akty notarialne, odcięli prąd i ogrzewanie ewentualnie, żeby nadzór budowlany cofnął pozwolenie na użytkowanie (zastanówcie się).
Wy dostaniecie zadośćuczynienie od dewelopera za przekroczony termin, powiedzmy 500 PLN a banki i inne Wasze koszty wyniosą 1500 PLN.

Transportery dla niepełnosprawnych... też dowiedzcie się, czy nie zostały zamówione i termin montażu nie jest późniejszy.
Pesymista, ładna rozprawka, myślę, że kogoś serce zaboli jak to usłyszy, chociaż nikomu nie życzę znalezienia się w takiej sytuacji, żeby musiał korzystać z transporterów.

Zacznijcie się raczej martwić (i modlić) o lepszą drogę dojazdową, rozsądną &quot;wspólnotę&quot; i multimedia (internet i kablówkę).

Z tego co wyczytałem, to TPSA na razie nie chce realizować nowych inwestycji (niestety mają jakieś przyżeczenie, że na razie, nasz deweloper z innym dostawcą nie rozmawia).

W UPC mi powiedzieli, że na pewno nie będą podłączali naszego osiedla (nie ma w planach na ten rok). Taki manewr trwa okło roku (optymistycznie) od projektów przez pozwolenia po realizację, nie trudno więc policzyć. UPC po wejścu o strefy euro

J. Polski

Witam
Proszę o krótkie wypracowanie (czy tam rozprawkę ) temat to:
Napisz charakterystykę wybranej postaci literackiej , dowodząc, że warto ją ukazać w teatrze lub w filmie.
Postać dowolna aby coś było Do czwartku, jak wrócę do domu to dam plusa.

Niezobowiązujący seks

Popieram to co napisał wcześniej Batkocz.

To mój ostatni post w tym temacie. Jak komuś chce się myśleć to się domyśli dlaczego.

Są dwie możliwości:
I. Ktoś zrozumie to co napisałem, przestanie dolewać oliwy do ognia i opuści ten temat.
II. Albo będzie ciągnąć tą bezsensowną dyskusję dalej ze świadomością iż ten temat nie może bez niego istnieć.

A teraz do rzeczy.

1. Ludzie jeżeli chcecie dyskutować to nie tutaj! Wiem, że forum na ogół kojarzy się z ciągłą dyskusją, ale to błąd, czasem trzeba sobie pomagać i zachować poziom (poziom inteligencji, a nie moralny). Dział mówi sam za siebie czyli kolegę/koleżankę poznam. Powinny się tu wpisywać osoby zainteresowane przeznaczeniem tego tematu i co najważniejsze również działu, pozostawiając swój komentarz i ewentualnie dane kontaktowe. Chcecie dyskutować to załóżcie własny temat w dziale Dyskusje - o relacjach międzyludzkich i komunikacji, tam możecie przekonywać do własnego JA, pisać rozprawki i prace naukowe mówiące o tym, że na tym świecie istnieją jednak gwarantowane, słuszne i bezwzględnie dobre zasady.

2. Doskonale rozumiem to, że niektórzy są przywiązani do internetowego forum, a także do tworzenia swojego lepszego wizerunku w internecie i szerzenia misji chrystianizacyjnej na tyle, że za wszelką cenę nie pozwolą, aby nie ucierpiała tutaj ich duma. Rozumiem także to, że wiele osób widząc post zbijający argumenty, które się przed chwilą przedstawiło, koniecznie musi odpowiedzieć cokolwiek, niestety tak powstaje dyskusja zbaczająca z biegiem czasu od pierwotnego tematu. Czasem jednak warto odłączyć się od tej dyskusji. To wbrew pozorom naprawdę proste (nie, korektorowanie napisu na monitorze to zły pomysł) - wystarczy zignorować ten temat i nie udzielać się tutaj.

3. Co dzięki temu osiągniemy? Osobom naprawdę zainteresowanym inicjatywą tego tematu (czyli min. wykluczając osoby, którym bardzo się nudzi, albo takie, które dbają o swój licznik), które uprzednio przeczytały moralizatorskie posty w innym, do tego przeznaczonym dziale (na chwile obecną to moja wyimaginowana koncepcja) będzie o wiele łatwiej znaleźć to czego szukają i tym samym forum będzie miało swoje zastosowanie. Konkretne posty i strony dadzą dobry przykład.

4. Prawda jak łatwo można sobie pomagać nawet jeżeli mamy do czynienia z osobami o przeciwnych nam poglądach?

Liczę na to, że w tym temacie nie spełni się Prawo Godwina.

Dziękuje jeżeli ktoś to przeczytał, zrozumiał i wyciągnął wnioski.

PS: Ironia jest celowa i nie ma na celu obrazy.

Tolerancja - skad sie bierze?

http://www.tolerancja.pl/

Tolerancja. Czyli najprosciej - umiejetnosc zrozumienia czyjejs odmiennosci, czy to w sferze pogladow, koloru skory, etc...

Pytanie pierwsze brzmi - jak sadzicie, skad sie bierze?

Jak od dawien dawna wiadomo, czlowiek rozni sie od zwierzecia m.in. rozbudowana hierarhia wartosci, umieniem rozrozniania szeroko pojetego "dobra i zla", jednak skad sie biora owe? Teoretycznie, "uczymy" sie ich jeszcze we wczesnym dziecinstwie [ mam na mysli ogolnie ksztaltowany z wiekiem system wartosci oraz swiatopoglad, ktory nieodmiennie rzutuje na nasze postepowanie ], jednak [ i tu pytanie drugie ] czy ludziom dorastajacym w "niesprzyjajacych" [ coz za nieadekwatne okreslenie ] warunkach, idzie je wpoic poprzez wlasciwa edukacje w przyszlosci, i czy mozliwe jest, by czlowiek poddany takiej edukacji sie zmienil?

Pytanie numer 3 - Kto jest odpowiedzialny, za rodzaca sie w czlowieku ksenofobie? Rodzicie wpajajacy "niewlasciwe tresci" oraz negatywny stosunek do innych narodowosci, niewlasciwy tor rozwoju, indywidualne cechy charakteru czlowieka czy moze niewlasciwa edukacja?

Pytanie 4 - Co sprzyja powstawaniu "srodowisk" [Hmmm.... dobre okreslenie?] oraz dzialanosci skinowskinheadow w Polsce?

I pytanie 5, w sumie nasuwajace sie same. Czy moze warto cos zrobic w tym wzgledzie? [ Mam na mysli edukacje ]

Z przedstawieniem swojego stanowiska sie jeszcze wstrzymam, pierw chcialbym zobaczyc jak wy sie zapatrujecie na ww temat. Do napisania tego zainspirowal mnie temat zadania z jezyka Polskiego - rozprawka na temat stosunku Polakow do innych grup etnicznych w Polsce. I pytanie 6, bonusowe - co myslisz o urzadzaniu podobnych dyskusji, moim zdaniem sprzyjajacym wymianie pogladow?

Kształcenie młodzieży

Sprawa śmierci gimnazjalistki z Gdańska jest dziś na językach wszystkich! Zastanawiam się czy ukazany na wirtualnej Polsce artykuł: http://wiadomosci.wp.pl/w...=1161945012.129 i proponowane rozwiązania przyniosły by skutek? Oraz czy nie prościej było by nam „pedagogom” kształcić i uświadamiać na wszelkiego rodzaju szkoleniach grono pedagogiczne oraz młodzież o skutkach chuligaństwa, niesubordynacji itp.
Nauczyciele są bezradni, bo uczniowie wiedzą ze kara jaką mogą się spodziewać jest niewielka. Czy czasem my behapowcy nie powinniśmy przedstawić zagrożenia wynikające z bezmyślności, niesubordynacji, cwaniactwa, itp. Na spotkaniach z młodzieżą czy chodź by uświadomić dyrektorów placówek oświatowych o pozytywie takich szkoleń z młodzieżą gdzie można by powołać się na prawo, co delikwentowi grozi wazie niedostosowania.
Prosiłbym was wszystkich abyśmy wspólnymi siłami znaleźli ustawy, rozporządzenia, itp. Na które można by było się powołać w kształceniu młodzieży. Aby było nam łatwiej przekonać dyrektorów placówek ze warto poświęcić z 10 godzin w roku na takie kształcenie w ramach BHP.
Nie bądźmy nieczuli i patrzmy na historie, w niewielkiej rozprawce pt. „Szczęście narodu” pisał Komeński między innymi o dobrym wychowaniu młodzieży:
„I to jest jasne, że szczęście narodu opiera się również na dobrym wychowaniu młodzieży, boć przecież Mojżesz, Dawid, Salomon i inni pokorni i mądrzy przewodnicy narodów uważali za pierwszą swą troskę czuwanie nad wychowaniem i doskonaleniem go. Bo jakie początki, takie będzie wszystko; jak będzie wychowany chłopak, takim też stanie się mężczyzną, mądrym lub głupim, bogobojnym lub bezbożnym (Przyp. Sal. 22,6)... I tak jak dąb stawszy się oparciem dla wału podtrzymuje go, tak święte nasienie w narodzie daje mu siłę, jak mówi Bóg (Iz 6,13). Toteż Dawid sam udzielał się chłopcom, jako nauczyciel gotów ich kształcić (Ps 34,11). I Salomon także wyznaje, że dla nich pisał swe księgi (Prz 1,4). Szczęśliwy jest przeto naród, który ma wiele szkół, dobrych książek, urządzeń i nawyków, służących wychowaniu młodzieży.”

Masoni dążą do władzy nad światem

zaproponowałbym CI abyś wklejała tylko linki do takich artykułów i WŁASNE przemyślenia, nie przeklejała je prawie w całości, zapewne autor artykułu wolałby byś spytanym czy można go wykorzystać jako &quot;własne&quot; materiały. Posty są za długie jak na forum i ciężko mi się je przewija w telefonie. Trzymaj się jakiejś sensownej tematyki - wpadasz tu raz na 3, 4 dni, wklejasz jakąś pseudointelektualną rozprawkę, wyzywasz kogoś kto ma powody do krytyki od manipulatorów i za dwa dni kolejna rozprawka na zupełnie inny temat. Do tego polemika schodzi do wyzwisk; zamiast argumentów preferujesz wojnę psychologiczną. Płaci ktoś Ci za to?



Ok, znowu na sekundę wpadam, więc bedziecie mieli trochę spokoju. Co do Twojej wypowiedzi to znowu zwykłe szkalowanie, bo nigdy, przenigdy nie zamieściłam tu cudzego tekstu jako własny. Tobie po prostu trudno zaleźć autora, widać niedokładnie czytasz. Jeśli coś kopiuję to piszę czyj to tekst, albo podaję link źródłowy. Tematyka każda jest sensowna, o ile wiąże się z tematem. A zakres spraw z tematu jest olbrzymi. Argumentów to Ty nie używasz, bo dla Ciebie argument to to samo co krytyka. Może warto do sjp zajrzeć? Na YT można znaleźć bardz wiele dokumentalnych i wartościowych filmów. No, ale nie o tym chciałam....

Pisałam kiedyś, że na świecie brakuje 2 biliony dolarów, co wywołało Waszą ogólną wesołość, więc ponieważ wpadłam przypadkiem na podobą sprawę (wg mnie można ją kojarzyć z tamtą), więc zamieszczę tu ten link, zanim go znowu zgubię. &quot;Worse, nobody at the Fed seems to have any idea what the losses on its $2 trillion portfolio really are&quot;
http://moneynews.newsmax..../12/213463.html

Co do koszmaru globalizacji to warto przeczytać książkę &quot;No logo&quot; Naomi Klein

KOMIKSY!

Jakiś czas temu zacząłem ściągać Soulseekiem stare (mniej lub bardziej) punkowe komiksy. Póki znalazłem trzy:

Anarchy (mam 4 odcinki) **
Dużo ideologii, mało punka. Komiksy artystyczne, historyczne i czasem totalne odjazdy. Gdyby wydania składały się z tych ostatnich, to by było nawet git. Co innego, że warto zobaczyć, choćby dla wesołej przeróbki klasyki amerykańskiego komiksu &quot;Archie&quot; pod jakże wiele mówiącym tytułem &quot;Anarchie&quot;

Commies from Mars (5 odcinków) ***
Więcej punka, mniej ideologii. Owszem, lewicują tam, jest pare artystycznych historii, ale jak już w pierwszym numerze pierwsza historia nazywa się &quot;Adolf Hitler Funnies&quot;, to nie można przejść obok tego obojętnie. Dużo naprawdę dobrego humoru.

Hate (mam 28 odcinków, ale na bank było więcej) ******
Historia niejakiego Buddyego, który wyjechał z domu na drugi koniec stanów do Seattle, gdzie z początku tułał się po squatach, mieszkał u nowo poznanych znajomych, aż w końcu osiadł wraz z dwoma kumplami w wynajętym mieszkaniu. Buddy jest początkującym alkoholikiem, pali jak smok, nie ma do niczego cierpliwości, ma problemy z kobietami i chujową pracę. Jego najlepszym kumplem (z którym z resztą mieszka) jes gość o ksywie Stinky (zasłużoną), który jest erotomanem, pije, pali, bierze co popadnie, no i ma bogatą kolekcje przebytych chorób wenerycznych, a także problemy z logicznym mysleniem. Trzeci współlokator to czarny introwertyk, który uciekł od rodziny standardowych czarnych &quot;ziomali&quot;, którym nie podoba się, że lubi np. Mozarta i jego głównym zajęciem jest pisanie naukowych rozprawek. W życiu Buddyego są dwie kobiety- niezależna i zbyt nerwowa feministka Valerie i mająca ogromne problemy psychiczne Lisa. Generalnie jak komuś się podobał humor w stylu serialu &quot;The Young Ones&quot; to &quot;Hate&quot; będzie dla niego strzałem w dziesiątke. Poza tym dodatkowym smaczkiem mogą być umieszczone coraz to reklamówki płyt np. raczkujących wtedy Bad Relligion.

No i na koniec zastrzegam, że o ile dwa pierwsze mogę udostępnić, to to ostatnie ważące koło 600 mega jest ponad moje możliwości przesyłania danych.

Waldemar Łysiak

(...)Wprawdzie tekst napisany nieco irytującym, charakterystyczym dla twórców &quot;Racjonalisty&quot; językiem, ale warto do niego zajrzeć. Zawiera bowiem rekapitulację dotychczasowych argumentów wysuwanych w polemice ze skrajnie prawicową ideologią.


&quot;Skrajnie prawicowa ideologia&quot;? Wildlife, co ty? Ale skoro tak, to i tak lepiej niż skrajnie lewicowa ideologia w postaci komunizmu, faszyzmu i lewackiego nazizmu, które zafundowały światu i Kołymę i Auschwitz. Chyba, że nie lepiej.
Po przeczytaniu dajmy na to, &quot;Rozmów&quot; Herberta, warto sięgnąć po jakiś bełkot. Pan Marciniak nadaje się znakomicie. Teza jest (na racjonaliście nawet jak śpią tezę zawsze mają- chrześcijaństwo twój wróg! wystarczy spojrzeć na listę i tytuły &quot;artykułów&quot; autora). Żenua. Jako referat dałbym temu dop, jako rozprawka, ten pan wyleciałby u mnie za drzwi. Zero argumentów, ale żalów i jadu nie brakuje. Jak to u lewaka. O tyle śmieszne, że on to zarzuca innym, tu akurat Łysiakowi. Ciekawe, gdzie pan Marciniak zdobywał &quot;specjalizację&quot; z politologii i europeistyki?. Na racjonaliście jak trzeba będzie napiszą, że ziemia jest kwadratowa, po tym jak jakiś nie-lewak powie, że jest okrągła. Można by każdy akapit &quot;artykułu&quot; Marciniaka tu &quot;wykłotować&quot; i rozjechać jak żabę walcem. W ten jakże uroczysty dzień (nie dla czytelników i autorów racjonalisty- w żadnym wypadku!, dla nich to dzień szowinizmu i nacjonalizmu w jednym-pewnie tez antysemityzmu?) napiję się piwa i obejrzę &quot;300 Spartan&quot;. Czyli film o szowinizmie, nacjonalizmie i militaryzmie.
pozdrawiam
skrajnie prawicowy morderca Żydów i pederastów w dodatku alkoholik (to piwo!)
Bohun

1

Coś czy warto czytać ksiązki, czy też streszczenia, w formie rozprawki, ale pewnym nie jest.

1

no to to jest rozprawka w stylu: kto jest Twoim autorytetem i czemu Stalin ?
piszesz, ze warto czytac ksiazki bo ubogacaja i poza tym ze streszczen sie nie dowiesz o szczegolach.

Hyde Park (23.03.2005 - 04.02.2006)

Dzięki Vera, wtedy idealnie pasuje, to drugie proste, ale fte to bym raczej na pierwsze skojarzenie nie powiedziała, że to wtedy. hehe
Dobra idę też umyć włosy i kończyć niemiecki, zostało mi już tylko 15 stron a później jeszcze dodatkowy angielski i spać
Dobranoc
słucham właśnie Natalie Merchant - My Ski, którą wysłała łośka i jakoś tak sie tu przykro zrobiło.
Tess powiem ci, (wiem, że z daleka mi łatwo mówić, ale jednak) nie przejmuj się. Staraj się podchodzić do wszystkiego na luzie. Nerwy tylko szkodzą, a sama po sobie wiem, że jak się denerwuję, to tylko gorzej mi wszystko wychodzi. Jestem pewna, że gdzies niedaleko ciebie, jest osoba, która może ci ze wszystkim pomóc, wystarczy się rozejrzeć i jej poszukać. Ja ostatnio miałam problem i najbardziej starała mi się pomóc osoba, po której najmniej bym się tego spodziewała. Zrobiła dla mnie dużo i ja to bardzo doceniłam. I nie warto myśleć o śmierci i tego typu sprawach (mówię z pamięcią o jabłko czy gruszka) bo masz jeszcze tyle rzeczy do zrobienia i pokazania, że szkoda byłoby zmarnować jedyną szansę. Jesteś jeszcze młoda i korzystaj z tego. Nawet najcięższe próby są po to, żeby wyjść z nich zwycięsko. Kiedy ja mam załamkę, myślę, że jest źle, to staram się pomysleć, że w gruncie rzeczy źle nie jest. Tyle osób umiera z głodu, w kataklizmach, jest tyle gwałtów, ubóstwa. Ludzie żyją sami, nie mają rodziny, mieszkają na ulicy, więc grzechem jest, żebym ja narzekała, skoro mam dom, rodzinę, pełno jedzenia w lodówce, komputer w swoim pokoju, znajomych, komnatę. Zresztą ostatnio pisałam o tym rozprawkę, o tym, po co Bóg daje nam ciężkie chwile. Nie wolno się poddawać, wierzę w ciebie, musisz dać sobie radę, a w razie czego jesteśmy tu i możemy postarać ci się pomóc, wystarczy tylko poprosić. I pamiętaj, że ty też jesteś innym potrzebna. I założę się, że są osoby, które na ciebie liczą.